Cinobo jest już dostępne w Polsce. Abonament kosztuje 29,99 zł miesięcznie, a nowi użytkownicy mogą przez 7 dni korzystać z platformy bez opłat. Przy płatności za cały rok miesięczny koszt spada do 23,99 zł.
W Cinobo znajdziemy przede wszystkim kino autorskie, niezależne, festiwalowe i klasykę, ale najciekawszy jest Cinobo Pass. W ramach abonamentu użytkownicy mogą odbierać bezpłatne bilety na wybrane seanse w partnerskich kinach w Polsce. Przy płatności rocznej miesięczny koszt spada do 23,99 zł.
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Cinobo wystartowało w Polsce 3 listopada 2026 roku
- abonament kosztuje 29,99 zł miesięcznie
- przy płatności rocznej wychodzi 23,99 zł miesięcznie
- nowi użytkownicy dostają 7 dni bez opłat
- katalog obejmuje setki filmów i seriali
- można oglądać na dwóch ekranach jednocześnie i pobierać materiały offline
- Cinobo Pass daje bezpłatne bilety do kin partnerskich
- platforma deklaruje średnio około trzech biletów kinowych miesięcznie
Cinobo już działa w Polsce. Na start blisko 1000 tytułów
Cinobo jest już dostępne dla polskich użytkowników. Można założyć konto, przeglądać pełny katalog i rozpocząć siedmiodniowy okres próbny, a platforma wystartowała z biblioteką liczącą blisko 1000 filmów i seriali.
Wśród dostępnych produkcji znalazły się między innymi „Kill Bill: The Whole Bloody Affair”, „Memento”, „Donnie Darko”, oscarowe „Flow” oraz serial „Normalni ludzie”. Cinobo wyraźnie celuje w widzów szukających kina autorskiego, niezależnego i festiwalowego, czyli segmentu, który na największych platformach VOD często stanowi tylko niewielką część katalogu.
Na tle najpopularniejszych platform VOD i ich cen w 2026 roku Cinobo wyróżnia się właśnie selekcją treści. Zamiast budować możliwie największą bibliotekę, stawia na katalog wybierany przez zespół redakcyjny i filmy, których trudniej szukać w głównym nurcie streamingu.

Źródło: Cinobo Polska
Cinobo kosztuje 29,99 zł. Przy planie rocznym wychodzi taniej
Miesięczny abonament Cinobo kosztuje 29,99 zł, a przy płatności za cały rok cena spada do równowartości 23,99 zł miesięcznie, czyli około 288 zł za 12 miesięcy. Niezależnie od wybranego planu użytkownik dostaje dostęp do tego samego katalogu i programu Cinobo Pass.
Platforma pozwala oglądać na dwóch ekranach jednocześnie i pobierać filmy do trybu offline. Działa na Smart TV, Apple TV, komputerach, smartfonach i tabletach, a zagraniczne produkcje mają polskie napisy.
Na tle cen i pakietów Netflixa w Polsce Cinobo nie próbuje wygrywać skalą biblioteki. Jego najmocniejszym wyróżnikiem pozostaje połączenie streamingu z wejściówkami do partnerskich kin, których największe serwisy VOD nie oferują w ramach standardowego abonamentu.
Abonament daje bezpłatne bilety do kina
Cinobo Pass jest najciekawszą częścią całej oferty. Subskrybent może wygenerować kod QR dla filmu objętego aktualnym programem, a następnie wymienić go w kasie partnerskiego kina na bezpłatny bilet. Cinobo podaje, że przeciętnie w ciągu miesiąca udostępnia około trzech takich filmów.
Już w pierwszym repertuarze znalazły się seanse między innymi w Kinotece w Warszawie, Narodowym Centrum Kultury Filmowej w Łodzi, Kinie Pałacowym w Poznaniu, Dolnośląskim Centrum Filmowym we Wrocławiu i Kinie Mikro w Krakowie. Harmonogram jest aktualizowany co tydzień.
Jest jednak ważne ograniczenie. Cinobo Pass nie działa jak internetowa rezerwacja. Z kodem trzeba pojawić się w kasie, a bezpłatny bilet otrzymamy tylko wtedy, gdy na wybrany seans są jeszcze wolne miejsca. Jeden kod przysługuje na każdy film objęty aktualnym programem.
Cinobo chce połączyć streaming z tradycyjnym kinem
Model platformy jest nietypowy, bo zamiast próbować odciągać widza od sali kinowej, Cinobo chce robić dokładnie odwrotnie. Firma wywodzi się z Grecji, gdzie oprócz streamingu angażowała się również w działalność kinową i organizowanie seansów.
W Polsce podobny pomysł realizuje przez współpracę z lokalnymi kinami i dystrybutorami. Część pieniędzy z abonamentów ma finansować prawa do filmów oraz działania związane z kinem niezależnym. Za polską działalność Cinobo odpowiada Marcin Pieńkowski, wieloletni dyrektor związany wcześniej z festiwalem Nowe Horyzonty.
To sprawia, że nowa platforma nie wygląda jak kolejna próba stworzenia mniejszego Netflixa. Cinobo chce być raczej usługą dla osób, które oglądają filmy zarówno w domu, jak i na dużym ekranie i nie chcą wybierać pomiędzy jednym a drugim.
Cinobo można wypróbować za darmo przez 7 dni
Nowi użytkownicy mogą korzystać z Cinobo bez opłat przez siedem dni. W okresie próbnym dostępny jest cały katalog platformy oraz Cinobo Pass, więc można od razu sprawdzić nie tylko filmy i seriale, ale też najciekawszy element usługi – bezpłatne bilety na wybrane seanse w kinach partnerskich.
Po zakończeniu siedmiodniowego okresu próbnego subskrypcja przechodzi na wcześniej wybrany plan, chyba że zostanie anulowana. Cinobo obsługuje płatności kartami Visa i Mastercard, a także Apple Pay i Google Pay.
Darmowy tydzień daje więc pełny dostęp do tego, czym Cinobo chce odróżnić się od większych platform VOD. Można sprawdzić kuratorski katalog, pobieranie filmów offline, oglądanie na dwóch ekranach i Cinobo Pass, zanim zacznie być naliczana opłata 29,99 zł miesięcznie.
Źródła: Cinobo, Cinobo Pass. Opracowanie własne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Codziennie publikujemy najważniejsze informacje z Polski i ze świata dotyczące technologii, sztucznej inteligencji, nowych rozwiązań cyfrowych oraz trendów technologicznych, które kształtują przyszłość.
Obserwuj nas na Facebooku, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata technologii.



