Meta może zaliczyć start Muse do bardzo udanych. Aplikacja przekroczyła 10 mln pobrań w Stanach Zjednoczonych w ciągu pierwszych 40 dni od premiery, a według Sensor Tower podobny wynik w tak krótkim czasie osiągnęło wcześniej zaledwie 11 innych aplikacji mobilnych.
Sama liczba instalacji nie mówi jednak wszystkiego. Muse wypada dobrze również pod względem utrzymania użytkowników, a Meta coraz mocniej wykorzystuje Facebooka i Instagrama do promowania własnego asystenta. W USA aplikacja rośnie szybciej, niż ChatGPT na podobnym etapie po debiucie mobilnym, choć globalne porównanie wygląda już inaczej.
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Muse zanotowała 10,2 mln pobrań w USA w ciągu pierwszych 40 dni,
- łącznie aplikację pobrano w tym czasie około 10,9 mln razy,
- 7-dniowa retencja wynosi 30 proc., a po 14 dniach 23 proc.,
- dzienna liczba aktywnych użytkowników przekroczyła 2,5 mln,
- Meta przeznacza obecnie około 39 proc. swojego budżetu reklamowego na promocję Muse,
- aplikacja jest dostępna na razie tylko w USA i Kanadzie.
10 mln pobrań w 40 dni zdarza się bardzo rzadko
Meta Muse wystartowała 8 września i szybko trafiła na szczyt amerykańskich rankingów aplikacji. Według danych Sensor Tower po 40 dniach miała 10,9 mln pobrań, z czego 10,2 mln przypadało na Stany Zjednoczone. Podobne tempo wzrostu osiągnęło wcześniej tylko 11 innych aplikacji. Wśród nich znalazły się przede wszystkim największe gry mobilne, a poza nimi m.in. Disney+ i należące również do Mety Threads.
Na tle innych aplikacji AI wynik wygląda jeszcze mocniej. ChatGPT zanotował w pierwszych 40 dniach około 3,7 mln pobrań w USA, Grok około 500 tys., a Claude około 200 tys. Muse ma więc na rodzimym rynku wyraźną przewagę pod względem tempa zdobywania instalacji.
Nie oznacza to jednak, że aplikacja Mety przegoniła ChatGPT w skali globalnej. Aplikacja OpenAI podczas pierwszych 40 dni zebrała około 15 mln pobrań na świecie. Muse działa obecnie tylko w USA i Kanadzie, dlatego bezpośrednie porównanie obu premier ma sens przede wszystkim na rynku amerykańskim.
Użytkownicy nie tylko instalują Muse, ale też do niej wracają
Przy aplikacjach AI znacznie ciekawsze od liczby pobrań jest to, ilu użytkowników zostaje po pierwszych kilku dniach. Tutaj dane Sensor Tower również wyglądają dobrze dla Mety. Po siedmiu dniach z Muse nadal korzysta około 30 proc. użytkowników, a po dwóch tygodniach 23 proc. Dla porównania średnia dla analizowanych konkurentów wynosiła odpowiednio 19 i 16 proc.
Rosną również liczby dotyczące aktywnego korzystania z aplikacji. 16 października Muse po raz pierwszy przekroczyła 2,5 mln aktywnych użytkowników dziennie, co oznaczało wzrost o 15 proc. w ciągu tygodnia. Aplikacja utrzymywała także pierwsze miejsce w amerykańskim App Store przez niemal cały okres od premiery, a w Google Play pozostawała numerem jeden przez ostatnie 30 dni.
Meta równolegle rozwija zaplecze technologiczne całej rodziny Muse. Niedawno firma pokazała Muse Wonder i Wonder Full, które mają konkurować z najmocniejszymi modelami OpenAI i Anthropic. Aplikacja nie jest więc pojedynczym eksperymentem, lecz jednym z elementów znacznie większej strategii AI Mety.
Facebook i Instagram dają Mecie przewagę, której konkurencja nie ma
Wynik Muse trudno oddzielić od możliwości promocyjnych Mety. Firma może reklamować nową aplikację użytkownikom Facebooka, Instagrama i pozostałych swoich usług, które każdego dnia odwiedzają miliardy osób. Sensor Tower wskazuje, że w październiku aż 39 proc. wydatków reklamowych Mety zostało skierowanych na promocję Muse. We wrześniu było to 23 proc.
Skala kampanii szybko rośnie również poza własnymi aplikacjami firmy. Muse jest reklamowana m.in. na TikToku, YouTube i Reddicie, a pod względem liczby wyświetleń reklam znalazła się już wśród największych marek w Stanach Zjednoczonych. Sama dystrybucja nie tłumaczy jednak wysokiej retencji, bo reklama może skłonić do instalacji, ale nie zmusi użytkownika do regularnego powrotu.
Meta przygotowuje też kolejne miejsca, z których będzie można korzystać z jej asystenta. Firma rozwija modele Muse Spark, integracje z własnymi aplikacjami oraz sprzęt taki jak Muse Charm. Jeśli ten ekosystem zacznie działać razem, przewaga dystrybucyjna Mety będzie trudna do zignorowania.
ChatGPT ma konkurenta, ale prawdziwy test dopiero przed Muse
Pierwsze 40 dni pokazuje, że Meta potrafi bardzo szybko wprowadzić nową aplikację AI do masowego użytku. Muse korzysta z ogromnego zaplecza reklamowego, ale jednocześnie osiąga retencję wyższą od średniej konkurentów. To ważne, bo historia rynku aplikacji zna wiele produktów, które zdobywały miliony instalacji dzięki promocji, a kilka tygodni później traciły większość użytkowników.
Najbliższe miesiące pokażą, czy Muse utrzyma zainteresowanie po zakończeniu najbardziej intensywnej fazy marketingowej. Ważne będzie również wejście na kolejne rynki. Obecne wyniki dotyczą przede wszystkim Stanów Zjednoczonych, podczas gdy ChatGPT od dawna konkuruje globalnie i ma znacznie większą bazę użytkowników.
Meta ma jednak coś, czego OpenAI nie posiada na podobną skalę: własne sieci społecznościowe, komunikatory, sprzęt i miliardy istniejących kont. Jeśli firma wykorzysta je do wprowadzenia Muse poza USA i Kanadę, walka o najpopularniejszego konsumenckiego asystenta AI może wyglądać za kilka miesięcy zupełnie inaczej niż dziś.
Źródła: Sensor Tower, TechCrunch
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Codziennie publikujemy najważniejsze informacje z Polski i ze świata dotyczące technologii, sztucznej inteligencji, nowych rozwiązań cyfrowych oraz trendów technologicznych, które kształtują przyszłość.
Obserwuj nas na Facebooku, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata technologii.



