Centra danych kojarzą się przede wszystkim z ogromnym zużyciem energii i chłodzeniem tysięcy pracujących bez przerwy serwerów. NASK i PGE chcą jednak wykorzystać problem, który zwykle generuje dodatkowe koszty, i zamienić go w źródło ciepła dla polskich budynków.
Państwowe podmioty zapowiedziały współpracę przy rozwoju centrów danych w Polsce. Jednym z najciekawszych elementów projektu jest odzyskiwanie ciepła powstającego podczas pracy serwerów i przekazywanie go do systemów ciepłowniczych. Centrum danych o mocy około 50 MW może według przedstawionych założeń wygenerować ilość ciepła odpowiadającą potrzebom miejscowości liczącej nawet 15 tys. mieszkańców.
Najważniejsze informacje w skrócie:
- NASK i PGE planują wspólny rozwój centrów danych w Polsce
- ciepło z serwerowni ma być odzyskiwane i wykorzystywane w ciepłownictwie
- centrum danych o mocy 50 MW może wspomagać ogrzewanie miejscowości liczącej około 15 tys. mieszkańców
- wykorzystanie infrastruktury PGE ma obniżyć koszt budowy data center nawet o jedną trzecią
- Polska jest największym rynkiem centrów danych w Europie Środkowo-Wschodniej
- szczegółowe lokalizacje i parametry przyszłych inwestycji nie zostały jeszcze przedstawione
Serwery produkują ogromne ilości ciepła. PGE chce je wykorzystać
Każdy serwer pobierający energię elektryczną oddaje sporą jej część w postaci ciepła. Przy tysiącach urządzeń działających przez całą dobę problem szybko rośnie do rozmiarów, które wymagają potężnych systemów chłodzenia. W klasycznym centrum danych energia jest więc zużywana nie tylko przez komputery, lecz również przez instalacje potrzebne do utrzymania odpowiedniej temperatury.
NASK i PGE chcą wykorzystać ten efekt zamiast wyłącznie z nim walczyć. Woda ogrzewana podczas odbierania ciepła z serwerów może wspomagać podgrzewanie wody krążącej w sieci ciepłowniczej, a później trafiać pośrednio do kaloryferów w domach i innych budynkach. Przy odpowiedniej lokalizacji centrum danych przestaje być więc wyłącznie dużym odbiorcą energii.
Jak podkreślono w komunikacie: „Ciepło, które w klasycznym data center jest uciążliwym odpadem i kosztem, tutaj staje się atutem, który wykorzysta PGE”. Według przedstawionych wyliczeń centrum danych o mocy około 50 MW może generować ilość ciepła odpowiadającą zapotrzebowaniu miejscowości liczącej nawet 15 tys. mieszkańców.
Serwerownie mogą być tańsze nawet o jedną trzecią
Drugim elementem współpracy jest wykorzystanie infrastruktury należącej już do PGE. Budowa nowego centrum danych od zera wymaga nie tylko przygotowania samego budynku, ale również przyłączy energetycznych, systemów chłodzenia, wymienników ciepła i całego zaplecza technicznego. Postawienie serwerowni w miejscu, gdzie część infrastruktury już istnieje, może znacząco ograniczyć koszty.
Według NASK wykorzystanie terenów i instalacji PGE może sprawić, że nowe centra danych będą nawet o jedną trzecią tańsze od inwestycji realizowanych całkowicie od podstaw. Oszczędności mają wynikać między innymi z możliwości wykorzystania istniejącej infrastruktury energetycznej oraz ograniczenia części elementów tradycyjnego systemu chłodzenia.
Radosław Nielek, dyrektor NASK, zwraca przy tym uwagę na drugi powód budowy własnej infrastruktury: „To jasny dowód, że potrzebujemy takich inwestycji. Ale budowanie własnych centrów danych to nie tylko kwestia wygody czy biznesu. To większa kontrola nad tym, gdzie i jak przetwarzane są informacje, to większe bezpieczeństwo i niezależność cyfrowa”.
Nie znamy jeszcze pełnej listy lokalizacji ani ostatecznej skali planowanych obiektów. NASK i PGE są na etapie przygotowania współpracy, więc szczegółowe parametry przyszłych centrów danych będą pojawiać się wraz z rozwojem projektu.
Może Cię zainteresować: ESA wybrała Polaków do zbadania księżycowego górnictwa. W grę wchodzą woda, metale i hel-3
Rozwój AI oznacza, że serwerowni będzie potrzebnych coraz więcej
Moment ogłoszenia planów nie jest przypadkowy. Zapotrzebowanie na moc obliczeniową szybko rośnie, a obok bankowości, usług chmurowych czy administracji coraz większym konsumentem zasobów centrów danych staje się sztuczna inteligencja. Trenowanie i obsługa dużych modeli wymaga ogromnej liczby procesorów pracujących niemal bez przerwy, a każde zwiększenie mocy obliczeniowej oznacza również więcej energii zamienianej w ciepło.
Polska jest już największym rynkiem data center w Europie Środkowo-Wschodniej, a prognozy przytaczane przez NASK wskazują, że do końca dekady jego zasoby mogą się co najmniej podwoić. Oznacza to nie tylko kolejne inwestycje technologiczne, lecz również większe zapotrzebowanie na energię i chłodzenie. Odzysk ciepła może więc rosnąć razem z samym rynkiem.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił: „Polska potrzebuje własnej, nowoczesnej infrastruktury cyfrowej, która będzie obsługiwać rosnące potrzeby administracji, biznesu oraz rozwoju sztucznej inteligencji. Projekt realizowany przez NASK i PGE pokazuje, że państwowe podmioty mogą wspólnie tworzyć innowacyjne rozwiązania, które łączą rozwój nowych technologii z racjonalnym gospodarowaniem energią i troską o odbiorców ciepła”.
W Europie takie rozwiązania już działają. Polska chce pójść podobną drogą
Pomysł ogrzewania budynków ciepłem z serwerów nie jest eksperymentem, który dopiero trzeba wymyślić. Podobne projekty rozwijane są już w kilku europejskich państwach, gdzie centra danych powstają w pobliżu infrastruktury umożliwiającej przekazywanie odzyskanej energii do lokalnych systemów ciepłowniczych.
Krzysztof Gawkowski wskazał przykład Finlandii, gdzie projekt Microsoftu w Espoo wykorzystuje ciepło odpadowe z centrum danych do zasilania systemu ciepłowniczego obsługującego około 250 tys. mieszkańców. Minister cyfryzacji stwierdził, że „My możemy być pionierami takiego rozwiązania w środkowej części Europy”.
Najważniejsza będzie jednak lokalizacja przyszłych polskich serwerowni. Ciepła nie da się ekonomicznie przesyłać na dowolne odległości, dlatego największy sens mają centra danych budowane w bezpośrednim sąsiedztwie istniejących sieci ciepłowniczych i dużych odbiorców. Jeżeli NASK i PGE znajdą odpowiednie miejsca, rosnąca infrastruktura potrzebna do obsługi chmury i AI może jednocześnie ograniczyć ilość energii marnowanej podczas chłodzenia serwerów.
Źródło: NASK, PGE Polska Grupa Energetyczna, Ministerstwo Cyfryzacji
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Codziennie publikujemy najważniejsze informacje z Polski i ze świata dotyczące technologii, sztucznej inteligencji, nowych rozwiązań cyfrowych oraz trendów technologicznych, które kształtują przyszłość.
Obserwuj nas na Facebooku, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata technologii.



