Xbox Game Pass w październiku 2026 ma jedną premierę, która spokojnie wystarczyłaby za główną atrakcję całego miesiąca – Gears of War: E-Day. To jednak nie wszystko. W kolejnych tygodniach do abonamentu trafią także Echo Weaver, Neon Abyss 2, Valor Mortis, Deep Dish Dungeon oraz kilka mniejszych produkcji debiutujących od razu w usłudze.
Microsoft nie opublikował jeszcze pełnej październikowej „fali” w jednym komunikacie, dlatego zebraliśmy wszystkie gry potwierdzone na 3 października 2026 roku – zarówno przez Xbox, jak i wcześniejsze oficjalne zapowiedzi wydawców. Warto też spojrzeć na drugą stronę medalu, bo 15 października z katalogu wypadnie kilka naprawdę mocnych tytułów, na czele z Clair Obscur: Expedition 33.
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Keeper trafił do Game Pass 2 października;
- Gears of War: E-Day pojawi się w Ultimate i PC Game Pass 6 października;
- Echo Weaver oraz Neon Abyss 2 dołączą 8 października;
- Deep Dish Dungeon i polski Valor Mortis wystartują 13 października;
- Beyond These Stars oraz Chained Beasts pojawią się 15 października;
- The Séance of Blake Manor dołączy 27 października;
- Terrible Lizards pojawi się 29 października;
- większość październikowych premier trafia do usługi w dniu wydania;
- 15 października katalog opuszczą m.in. Clair Obscur: Expedition 33, A Plague Tale: Requiem, Pacific Drive i The Casting of Frank Stone;
- lista może jeszcze urosnąć, gdy Microsoft ogłosi kolejną oficjalną falę Game Pass.
Gears of War: E-Day jest największą premierą Game Pass w październiku
6 października Gears of War: E-Day trafi do Game Pass Ultimate oraz PC Game Pass, a gra będzie dostępna na Xbox Series X|S, PC i w chmurze. Właściciele Premium Edition rozpoczęli zabawę już 1 października, ale standardowy dostęp w abonamencie ruszy wraz z właściwą premierą.
The Coalition wraca tym razem do wydarzeń sprzed pierwszego Gears of War. Marcus Fenix i Dominic Santiago trafiają w sam środek Emergence Day, kiedy Locust Horde po raz pierwszy wychodzi spod powierzchni Sery. E-Day ma ponownie zrobić z Locustów coś naprawdę przerażającego, dlatego twórcy mocniej skręcają w stronę horroru i pokazują chaos pierwszych godzin wojny z perspektywy ludzi, którzy jeszcze nie wiedzą, z czym właściwie walczą.
Nie oznacza to powrotu do mechaniki sprzed dwudziestu lat. Nowy system ruchu pozwala na sprawniejsze przeskoki, ślizgi i bardziej pionową walkę, a całość powstała od podstaw na Unreal Engine 5. Wracają również Horde Siege i Versus, a kampanię można przejść samemu, na podzielonym ekranie albo online.
O samej premierze, Early Accessie i dostępnych edycjach pisaliśmy szerzej w osobnym materiale o Gears of War: E-Day i jego premierze.
Keeper otwiera październik w zupełnie innym klimacie
Keeper dołączył do październikowej oferty 2 października i jest dostępny w chmurze, na Xbox Series X|S oraz PC. To dobry przykład tego, jak bardzo Game Pass potrafi mieszać skalę i gatunki – kilka dni przed wielkim Gears of War dostajemy znacznie spokojniejszą, niemal baśniową przygodę.
Głównym bohaterem jest… latarnia morska, która budzi się po latach zapomnienia. Towarzyszy jej ptak, a para rusza w podróż przez surrealistyczny świat. Keeper opowiada historię bez dialogów, stawiając zamiast tego na obraz, muzykę, otoczenie i relację pomiędzy dwoma nietypowymi bohaterami.
Co ciekawe, w tym przypadku nie chodzi o premierę nowej gry, lecz rozszerzenie jej dostępności w kolejnych wariantach abonamentu. Keeper pojawia się teraz również w Game Pass Premium, obok Ultimate i PC Game Pass. Dla osób, które lubią mniejsze, bardziej artystyczne produkcje, może to być znacznie ciekawszy początek miesiąca niż sugerowałaby skala projektu.
Nie każdy korzysta z tego samego wariantu abonamentu, dlatego jeśli nazwy Ultimate, Premium, Essential i PC Game Pass zaczynają się mieszać, warto zajrzeć do naszego przewodnika po Xbox Game Pass.
Echo Weaver bawi się czasem zamiast rozdawać kolejne klucze i umiejętności
8 października do Xbox Game Pass Ultimate i PC Game Pass trafi Echo Weaver. Gra jest dwuwymiarową platformówką łączącą eksplorację w stylu metroidvanii z pętlą czasową, ale sposób rozwijania postaci różni się od tego, do czego przyzwyczaił nas gatunek.
Zamiast zdobywać kolejne przedmioty otwierające drzwi, gracz zdobywa przede wszystkim wiedzę o świecie. Każda kolejna pętla pozwala odkryć skrót, zrozumieć działanie zagadki albo znaleźć sposób na dotarcie do miejsca, które wcześniej wydawało się niedostępne. Twórcy określają ten model mianem „metroidbrainia” i akurat tutaj ta nazwa całkiem dobrze pasuje do pomysłu na rozgrywkę.
Bohater korzysta dodatkowo z tajemniczej broni przypominającej glewię, która pozwala wpływać na rzeczywistość i manipulować niektórymi elementami świata. Największą bronią pozostaje jednak pamięć gracza, bo to właśnie znajomość kolejnych etapów pętli pozwala stopniowo przejmować kontrolę nad sytuacją.
Co ciekawe, Echo Weaver debiutuje w jednym z najbardziej zatłoczonych tygodni jesieni, zaledwie dwa dni po Gears of War: E-Day. Mniejszej produkcji trudno będzie konkurować skalą, ale sam pomysł może spokojnie znaleźć własną publiczność.
Neon Abyss 2 wraca do chaosu, tym razem także w kooperacji
Również 8 października do Game Pass trafi Neon Abyss 2. Kontynuacja roguelite’owej platformówki rozwija pomysł znany z pierwszej części: szybkie strzelanie, proceduralnie generowane poziomy i budowanie coraz bardziej absurdalnych kombinacji przedmiotów podczas kolejnych podejść.
Największą zmianą jest mocniej rozbudowana kooperacja. Neon Abyss 2 pozwala grać wspólnie nawet czterem osobom, więc ekran może bardzo szybko zamienić się w kolorowy chaos pełen pocisków, przeciwników, eksplozji i efektów przedmiotów. Każda kolejna wyprawa do Abyss ma wyglądać nieco inaczej, a sposób łączenia znalezionego wyposażenia pozostaje jednym z najważniejszych elementów zabawy.
To produkcja zdecydowanie skierowana do osób, które lubią gry, w których śmierć nie oznacza klasycznego końca. Kolejne podejście ma być okazją do eksperymentowania z nową konfiguracją i sprawdzenia, jak daleko uda się dotrzeć tym razem.
W październikowym Game Passie Neon Abyss 2 dobrze pełni rolę gry, którą można odpalić pomiędzy znacznie większymi premierami. Nie wymaga śledzenia wielogodzinnej kampanii, a jednocześnie potrafi pochłonąć znacznie więcej czasu, niż początkowo planowaliśmy.
Valor Mortis – polski soulslike trafia do Game Pass pierwszego dnia
13 października zadebiutuje Valor Mortis, a polska produkcja od pierwszego dnia będzie dostępna w Game Pass Ultimate i PC Game Pass. Za grę odpowiada One More Level, studio znane przede wszystkim z Ghostrunnera, więc oczekiwania wobec systemu walki są całkiem wysokie.
Akcja przenosi nas do alternatywnej wersji XIX-wiecznej Europy. Wcielamy się w byłego żołnierza armii Napoleona, który zostaje przywrócony do życia w świecie opanowanym przez nadnaturalne zagrożenia. Historyczna stylistyka miesza się tutaj z horrorem i mechaniką inspirowaną soulslike’ami, a starcia mają wymagać wyczucia rytmu, uników i obserwowania przeciwnika.
Co ciekawe, One More Level nie próbuje kopiować średniowiecznego fantasy znanego z wielu gier tego gatunku. Mundury, broń palna, bagnety i napoleońska Europa dają Valor Mortis zupełnie inną tożsamość, a kampania ma oferować około 20 godzin zabawy.
Dla polskiego odbiorcy jest to jedna z ciekawszych premier miesiąca także dlatego, że od razu trafia do dużej międzynarodowej usługi. Game Pass może dać Valor Mortis znacznie większą widownię na starcie, szczególnie wśród graczy, którzy normalnie nie kupiliby nowej marki bez wcześniejszego sprawdzenia.
Deep Dish Dungeon stawia na wspólne odkrywanie lochów
Tego samego dnia, 13 października, w abonamencie pojawi się Deep Dish Dungeon na Xbox Series X|S, PC i w chmurze. Gra łączy eksplorację lochów, crafting, elementy survivalowe oraz kooperację dla maksymalnie trzech osób.
Gracze zbierają surowce, budują obóz, przygotowują jedzenie i próbują coraz głębiej zapuszczać się w tajemnicze podziemia. Nie chodzi jednak wyłącznie o pokonywanie kolejnych przeciwników. Dungeon jest miejscem pełnym zagadek i informacji, które trzeba wspólnie interpretować, dlatego komunikacja pomiędzy graczami ma być równie ważna jak sama walka.
Warto dodać, że gra obsługuje Xbox Play Anywhere i cross-platformową kooperację. Można więc przenosić zapis pomiędzy Xboxem i PC oraz grać z osobami korzystającymi z innego urządzenia w ekosystemie Microsoftu.
W miesiącu z Gearsem i Valor Mortis łatwo przeoczyć mniejszą produkcję, ale właśnie takie tytuły często są jednym z największych atutów Game Pass. Można wejść bez większego ryzyka, sprawdzić pomysł przez kilka godzin i dopiero później zdecydować, czy zostajemy na dłużej.
Chained Beasts przykuwa graczy do siebie dosłownie
15 października Chained Beasts zadebiutuje jednocześnie na PC, PS5, Xbox Series X|S i Nintendo Switch, a na Xboxie oraz Windows PC trafi od pierwszego dnia do Game Pass. To czteroosobowy roguelike kooperacyjny osadzony na arenach inspirowanych starożytnym światem.
Najważniejszym elementem jest mechanika łańcucha. Bohaterowie są fizycznie połączeni ze sobą, więc ruch jednego członka zespołu może pomóc pozostałym albo kompletnie zepsuć całe starcie. Łańcuch nie jest przy tym wyłącznie ograniczeniem – można wykorzystywać go również przeciwko przeciwnikom i elementom otoczenia.
W trakcie kampanii drużyna przechodzi przez Kartaginę, Germanię i Rzym, mierząc się z coraz bardziej wymagającymi arenami oraz bossami. Współpraca ma opierać się na czymś więcej niż zwykłym wspólnym atakowaniu tego samego celu.
Brzmi jak produkcja stworzona do grania ze znajomymi i właśnie w takim modelu może działać najlepiej. Game Pass daje jej przy tym spory atut – zebranie czterech osób do gry jest znacznie łatwiejsze, jeśli nikt nie musi osobno kupować nowego tytułu.
Druga połowa miesiąca przynosi jeszcze trzy potwierdzone premiery
Beyond These Stars pojawi się 15 października wyłącznie na PC. To strategia i city builder, w którym budujemy cywilizację na grzbiecie gigantycznego stworzenia przemierzającego kosmos. Już sam punkt wyjścia wyróżnia grę na tle typowych symulatorów budowania miast, a kluczowym problemem staje się utrzymanie równowagi pomiędzy rozwojem osady a dobrem żywego świata, na którym powstała.
The Séance of Blake Manor dołączy 27 października i idealnie trafia w końcówkę miesiąca. Wcielamy się w detektywa Declana Warda, który przybywa do tajemniczej posiadłości w 1897 roku, aby zbadać zaginięcie kobiety. Na miejscu odbywa się wielki seans spirytystyczny, a granica pomiędzy kryminałem i zjawiskami paranormalnymi zaczyna bardzo szybko się zacierać.
Dwa dni później, 29 października, pojawi się Terrible Lizards. Tutaj również klimat pasuje do Halloween, choć zamiast duchów dostajemy dinozaury. Bohater trafia do opuszczonej atrakcji turystycznej i szybko odkrywa, że wielkie gady zdecydowanie nie są częścią nieruchomej ekspozycji. Trzeba uciekać, korzystać z parkouru i znaleźć sposób na wydostanie się z obiektu.
Może Cię zainteresować: Premiery gier październik 2026 – najważniejsze gry na PC, PS5, Xbox i Switch 2
Xbox Game Pass październik 2026 – pełna lista potwierdzonych gier
Na 3 października 2026 roku potwierdzono dziesięć październikowych pozycji. Microsoft nadal może rozszerzyć zestaw w kolejnej oficjalnej fali, dlatego tabelę warto aktualizować w trakcie miesiąca.
| Data | Gra | Platformy | Game Pass |
|---|---|---|---|
| 2 października | Keeper | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 6 października | Gears of War: E-Day | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 8 października | Echo Weaver | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 8 października | Neon Abyss 2 | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 13 października | Deep Dish Dungeon | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 13 października | Valor Mortis | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 15 października | Beyond These Stars | PC | Ultimate, PC Game Pass |
| 15 października | Chained Beasts | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 27 października | The Séance of Blake Manor | Xbox Series X | S, PC, chmura |
| 29 października | Terrible Lizards | Xbox Series X | S, PC, chmura |
Co ciekawe, dziewięć z dziesięciu pozycji pojawia się w Game Pass w bezpośrednim związku z premierą lub wcześniej ogłoszonym debiutem w abonamencie. Keeper jest wyjątkiem – w jego przypadku październik przynosi rozszerzenie dostępności na kolejny poziom subskrypcji.
Jeżeli gracie przede wszystkim w chmurze, warto też pamiętać, że katalog i dostępność mogą zależeć od konkretnego planu oraz urządzenia. Szerzej opisywaliśmy zmiany dotyczące Xbox Cloud Gaming i Game Pass.
Może Cię zainteresować: Nintendo Switch 2 – premiery gier październik 2026. Ten miesiąc jest naprawdę mocny
Co opuszcza Xbox Game Pass w październiku 2026?
Tutaj październik boli trochę bardziej. 15 października z katalogu zniknie osiem pełnych gier, a najgłośniejszą stratą jest bez wątpienia Clair Obscur: Expedition 33 – jeden z największych hitów 2025 roku.
Lista wygląda następująco:
- Clair Obscur: Expedition 33 – Xbox, PC, chmura;
- A Plague Tale: Requiem – Xbox, PC, chmura;
- Pacific Drive – Xbox, PC, chmura;
- Crime Scene Cleaner – Xbox, PC, chmura;
- The Casting of Frank Stone – Xbox, PC, chmura;
- Evil West – Xbox, PC, chmura;
- Donut County – Xbox, PC, chmura;
- Nova Roma – PC.
W niektórych zestawieniach zobaczycie liczbę dziewięciu pozycji. Wynika to z uwzględnienia Superball, które jest grą free-to-play. Sama produkcja nie znika ze sprzedaży ani nie przestaje być darmowa – 15 października kończą się jedynie dodatkowe korzyści związane z Game Pass. Dlatego w przypadku faktycznych gier opuszczających bibliotekę właściwa liczba wynosi osiem.
Może Cię zainteresować: Netflix premiery październik 2026. Nowe filmy i seriale – pełna lista premier
Clair Obscur: Expedition 33 to największa strata miesiąca
Usunięcie Clair Obscur: Expedition 33 zdecydowanie przyciąga najwięcej uwagi. Francuskie RPG trafiło do Game Pass w dniu premiery w kwietniu 2025 roku i w kolejnych miesiącach stało się jednym z największych zaskoczeń całej generacji.
Gra studia Sandfall Interactive łączy turową walkę z elementami wymagającymi aktywnego wykonywania uników i parowania ataków. Do tego dochodzi bardzo charakterystyczna oprawa, historia wyprawy przeciwko tajemniczej Malarkce i muzyka, która szybko zaczęła żyć własnym życiem poza samą grą. Jeśli ktoś odkładał Expedition 33 „na później”, to później właśnie dostało datę – 15 października.
Problem w tym, że nie jest to produkcja do ukończenia w dwa wieczory. Sama główna historia zajmuje kilkadziesiąt godzin, więc rozpoczęcie jej kilka dni przed usunięciem z katalogu może oznaczać intensywny gamingowy maraton.
Warto dodać, że gry opuszczające Game Pass są zazwyczaj dostępne dla abonentów ze zniżką przed zniknięciem. Jeśli więc po kilku godzinach Expedition 33 okaże się dokładnie tym, czego szukaliście, można wykorzystać abonament jako sposób na sprawdzenie gry przed zakupem.
A Plague Tale, Pacific Drive i The Casting of Frank Stone też warto sprawdzić
A Plague Tale: Requiem to druga produkcja na liście, której szczególnie szkoda. Kontynuacja historii Amicii i Hugo rozwija niemal każdy element pierwszej części – większe lokacje, bardziej zróżnicowane podejście do skradania i znacznie bardziej widowiskowe sceny z plagą szczurów. Jeśli ktoś wcześniej ukończył Innocence, Requiem zdecydowanie warto nadrobić przed 15 października.
Zupełnie inny klimat oferuje Pacific Drive. Gracz przemierza tajemniczą Olympic Exclusion Zone starym kombi, które stopniowo zmienia w mobilną bazę i jednocześnie jedyną szansę na przetrwanie. Każda wyprawa jest trochę walką z otoczeniem, trochę zbieraniem części i trochę próbą dowiezienia coraz bardziej zdezelowanego samochodu z powrotem do garażu.
Fani horroru mogą natomiast zwrócić uwagę na The Casting of Frank Stone, czyli produkcję Supermassive Games osadzoną w świecie Dead by Daylight. To znacznie bardziej filmowe doświadczenie oparte na decyzjach i konsekwencjach wyborów. Co ciekawe, październik jest idealnym miesiącem na jej nadrobienie, a główną historię można ukończyć znacznie szybciej niż Expedition 33.
Nie wszystkie odejścia bolą więc równie mocno, ale 15 października będzie jedną z większych czystek w Game Pass tej jesieni.
Może Cię zainteresować: HBO Max – premiery październik 2026. Nowe filmy i seriale – pełna lista premier
Czy Xbox Game Pass opłaca się w październiku 2026?
Jeżeli patrzymy wyłącznie na nowe gry, największym argumentem jest bez wątpienia Gears of War: E-Day. Pełnoprawna produkcja Microsoftu dostępna od dnia premiery może sama w sobie uzasadnić miesiąc Ultimate albo PC Game Pass dla osoby, która i tak planowała ją kupić.
Dalej robi się jednak znacznie ciekawiej. Valor Mortis, Echo Weaver, Deep Dish Dungeon, Neon Abyss 2 i Chained Beasts sprawiają, że październik nie jest miesiącem jednej gry. Szczególnie dużo dostają gracze lubiący mniejsze produkcje, roguelike’i, kooperację i eksperymentalne pomysły.
Z drugiej strony z katalogu znika bardzo mocna paczka. Expedition 33, A Plague Tale: Requiem, Pacific Drive czy Evil West to tytuły, dla których wiele osób mogło trzymać Game Pass na liście „kiedyś zagram”. W tym miesiącu warto więc nie tylko patrzeć na to, co zostanie dodane, ale również sprawdzić własną bibliotekę i kolejkę.
Październik w Xbox Game Pass wygląda więc jak klasyczna wymiana warty – duże gry wychodzą, ale na ich miejsce wchodzą kolejne premiery od pierwszego dnia. A lista prawdopodobnie nie jest jeszcze zamknięta, bo Microsoft zazwyczaj rozkłada zapowiedzi na kilka fal w ciągu miesiąca.
Źródła: Xbox Wire, Xbox. Opracowanie własne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Codziennie publikujemy najważniejsze informacje z Polski i ze świata dotyczące technologii, sztucznej inteligencji, nowych rozwiązań cyfrowych oraz trendów technologicznych, które kształtują przyszłość.
Obserwuj nas na Facebooku, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata technologii.



