HBO Max w październiku 2026 roku zaczyna naprawdę mocno. Już 2 października debiutuje polska „Zmora” z Magdaleną Cielecką, kilka dni później do katalogu wraca „Babylon Berlin”, a 15 października pojawi się „Crystal Lake” – prequel „Piątku trzynastego” opowiadający historię Pameli Voorhees. Do tego dochodzą „Furia”, nowa animacja ze świata „Pory na przygodę” i bardzo mocny zestaw starszych filmów.
Październikowa oferta ma przy tym wyjątkowo jesienny charakter. „Lśnienie”, „Milczenie owiec”, „Siedem”, „Zodiak” i „Oczy szeroko zamknięte” pojawiają się obok zupełnie nowych produkcji, a później miesiąc przyniesie jeszcze między innymi gwiazdorskie „Zaproszenie”. Zebraliśmy najciekawsze premiery HBO Max na październik 2026 oraz kalendarz z potwierdzonymi datami.
Najważniejsze informacje w skrócie:
- polska „Zmora” z Magdaleną Cielecką rusza 2 października;
- „Pora na przygodę: Misje poboczne” zadebiutuje 5 października;
- do HBO Max wraca „Babylon Berlin”, w tym najnowszy 5. sezon;
- „Furia” – sezon 2 startuje 9 października;
- „Crystal Lake”, prequel „Piątku trzynastego”, pojawi się 15 października;
- tego samego dnia ruszy 3. sezon „Georgie i Mandy wzięli ślub”;
- w katalogu pojawią się między innymi „Siedem”, „Zodiak”, „Lśnienie”, „Mechaniczna pomarańcza” i „Milczenie owiec”;
- „Zaproszenie” z Olivią Wilde, Sethem Rogenem, Penélope Cruz i Edwardem Nortonem ma trafić do HBO Max 23 października;
- Warner Bros. Discovery Polska opublikowało na razie szczegółową rozpiskę na 1–15 października, dlatego kalendarz drugiej połowy miesiąca będziemy uzupełniać wraz z kolejnym oficjalnym komunikatem.
„Zmora” – Magdalena Cielecka wraca do Torunia i sprawy, której nie udało się pogrzebać
2 października rusza „Zmora”, jeden z najważniejszych polskich seriali HBO Max tej jesieni. Produkcja powstała na podstawie powieści Roberta Małeckiego, a w centrum historii znajduje się Kama Kosowska, kontrowersyjna dziennikarka grana przez Magdalenę Cielecką. Po latach wraca do rodzinnego Torunia na zjazd licealny i bardzo szybko przekonuje się, że rzeczy, które miały zostać w przeszłości, wcale nie zamierzają tam zostać.
W tym samym czasie komisarz Tomasz Korcz, w którego wciela się Piotr Żurawski, ponownie otwiera sprawę zaginięcia Piotrka – kolegi Kamy z dzieciństwa. Bohaterka była jednym ze świadków tamtych wydarzeń, więc śledztwo zaczyna splatać jej obecne życie z historią sprzed lat. Serial porusza się pomiędzy współczesnością a latami 80. i 90., stopniowo odkrywając rodzinne sekrety, dawne relacje i niewygodne prawdy. HBO zaplanowało sześć odcinków, które będą pojawiały się co tydzień.
Co ciekawe, właśnie polskie kryminały stały się w ostatnich latach jednym z mocniejszych punktów lokalnej oferty HBO Max. „Zmora” nie próbuje przy tym konkurować liczbą pościgów czy efektownych strzelanin. Wszystko wskazuje na serial oparty przede wszystkim na atmosferze, bohaterach i pytaniu, ile z przeszłości naprawdę można zostawić za sobą.
„Crystal Lake” – zanim pojawił się Jason, była Pamela Voorhees
Najgłośniejsza horrorowa premiera miesiąca nadejdzie 15 października. „Crystal Lake” wraca do świata „Piątku trzynastego”, ale zamiast po raz kolejny wysyłać Jasona Voorheesa za grupą nastolatków z maczetą w dłoni, twórcy cofają się do wydarzeń poprzedzających pierwszy film.
Akcja rozgrywa się w 1971 roku w New Jersey, osiem lat przed wydarzeniami znanymi z klasycznego „Piątku trzynastego”. Główną bohaterką jest Pamela Voorhees, grana przez Lindę Cardellini. Po domniemanej śmierci syna jej żałoba zaczyna przeradzać się w obsesję, a serial ma stopniowo pokazać drogę prowadzącą do przemocy znanej fanom serii. Zamiast typowego slashera dostajemy więc psychologiczny horror i kryminał opowiadający o narodzinach jednego z najbardziej rozpoznawalnych koszmarów kina grozy.
Warto dodać, że HBO Max udostępni od razu wszystkie osiem odcinków. Jeśli więc „Crystal Lake” okaże się tak dobre, jak sugeruje punkt wyjścia, 15 października będzie można zrobić pełny maraton bez czekania tydzień na kolejną część. Październik pod względem horrorów jest zresztą wyjątkowo intensywny – szerzej zbieramy je w materiale Netflix, Prime Video i Disney+ szykują horrory na Halloween. Październik będzie mocny.
„Babylon Berlin” wraca do HBO Max. Finał serii trafia w najciemniejszy moment niemieckiej historii
7 października do HBO Max wróci „Babylon Berlin”, a razem z wcześniejszymi odsłonami pojawi się najnowszy, piąty sezon. To jeden z najdroższych i najbardziej ambitnych niemieckich seriali ostatnich lat, łączący kryminał, politykę, dramat historyczny i bardzo charakterystyczny klimat Berlina schyłku Republiki Weimarskiej.
Nowa odsłona przenosi historię do lutego 1933 roku. Adolf Hitler właśnie przejmuje władzę, a świat znany bohaterom zaczyna gwałtownie się rozpadać. Gereon Rath, Charlotte Ritter i pozostali bohaterowie muszą zdecydować, czy próbować dostosować się do nowych realiów, przeciwstawić się im, czy po prostu uciekać. Właśnie to historyczne tło sprawia, że finał „Babylon Berlin” ma znacznie większy ciężar niż kolejna sprawa kryminalna do rozwiązania.
Nie każdy wie, że fabuła serii została luźno oparta na cyklu powieści Volkera Kutschera o komisarzu Gereonie Rathu. Serial od początku traktował jednak książki bardziej jako punkt wyjścia niż instrukcję, dzięki czemu zbudował własną, znacznie bardziej rozbudowaną wizję Berlina. Jeśli ktoś odkładał „Babylon Berlin” właśnie dlatego, że trudno było znaleźć wszystkie sezony w jednym miejscu, październik jest dobrym momentem, żeby nadrobić zaległości.
„Furia” wraca z 2. sezonem. Tutaj gniew nie jest wadą charakteru
9 października wystartuje drugi sezon „Furii” („Rage”), hiszpańskiego serialu HBO Original stworzonego przez Félixa Sabroso. Nowa odsłona ponownie skupia się na kobietach, które zostają wciągnięte w sytuacje prowadzące je na granicę cierpliwości. W obsadzie znalazły się między innymi Maribel Verdú, Carmen Maura, María León, Cecilia Suárez, Ana Mena i Claudia Salas.
Serial bawi się czarną komedią, dramatem obyczajowym i satyrą na współczesne społeczeństwo. Bohaterki funkcjonują w świecie, w którym prywatny kryzys może natychmiast zamienić się w publiczny spektakl, a każda słabość szybko staje się towarem, który ktoś próbuje wykorzystać. Tytułowa furia jest więc czymś więcej niż emocją – staje się reakcją na świat, w którym od bohaterek ciągle oczekuje się cierpliwości, kontroli i dostosowania.
Nowy sezon liczy osiem odcinków, ale tym razem HBO Max nie wrzuci ich wszystkich od razu. Kolejne będą pojawiały się co tydzień. To nieco inny model niż ten, do którego przyzwyczaił Netflix, ale właśnie dzięki temu HBO od lat potrafi utrzymywać dyskusję wokół serialu przez kilka tygodni.
„Pora na przygodę: Misje poboczne” – Finn i Jake wracają do Krainy Ooo
HBO Max nie zapomniało również o lżejszej części katalogu. 5 października zadebiutuje „Pora na przygodę: Misje poboczne”, nowa produkcja Cartoon Network Studios ponownie zabierająca widzów do Krainy Ooo. Wracają Finn, Jake i charakterystyczne połączenie absurdalnego humoru, fantastyki oraz historii, które potrafią być znacznie bardziej emocjonalne, niż sugerują kolorowe obrazki.
Nowa seria składa się z krótszych przygód rozgrywających się obok głównych wydarzeń znanych z wcześniejszego „Adventure Time”. To powrót do klasycznego duetu Finn–Jake, zamiast kolejnego dużego spin-offu wymagającego znajomości całej mitologii świata. Dla starszych fanów będzie to przede wszystkim okazja do ponownego spotkania z bohaterami, a dla młodszych widzów – możliwość wejścia do tego uniwersum bez oglądania setek wcześniejszych odcinków.
Co ciekawe, premiera dostała w Polsce całkiem nietypową promocję. Cartoon Network i HBO Max połączyły siły z restauracjami Manekin, które przygotowały limitowane menu inspirowane Krainą Ooo. To drobiazg, ale dobrze pokazuje, że Warner traktuje nową odsłonę „Pory na przygodę” jak coś więcej niż kolejną pozycję wrzuconą po cichu do biblioteki.
„Dorwać Jiro” – kiedy kucharze przejmują Los Angeles
4 października HBO Max rozpocznie emisję „Dorwać Jiro” („Get Jiro!”), animowanej adaptacji komiksu Anthony’ego Bourdaina i Joela Rose’a. Punktem wyjścia jest futurystyczne Los Angeles, w którym najpotężniejszymi ludźmi nie są politycy ani gangsterzy, ale… szefowie kuchni.
Miasto zostało podzielone pomiędzy kulinarne frakcje kontrolujące restauracje, dostawy i praktycznie całe życie mieszkańców. W tym świecie pojawia się tajemniczy mistrz sushi Jiro, który szybko trafia pomiędzy zwaśnionych liderów i rozpoczyna bardzo krwawą drogę zemsty. Jeżeli połączenie kulinarnego świata z brutalnym filmem gangsterskim brzmi dziwnie, to właśnie o to chodzi. Oryginalny komiks również był celowo przerysowany i traktował obsesję na punkcie jedzenia jak punkt wyjścia do opowieści o władzy.
W dniu premiery pojawią się dwa pierwsze odcinki, a cała seria ma liczyć dziesięć części. To jedna z bardziej nietypowych październikowych premier HBO Max i dobry przykład tego, jak szeroko platforma zaczyna traktować animację dla dorosłych.
„Zaproszenie” – Penélope Cruz, Edward Norton, Seth Rogen i kolacja, która idzie zdecydowanie za daleko
Jedna z najmocniejszych filmowych premier pojawi się dopiero w drugiej połowie miesiąca. 23 października do HBO Max ma trafić „Zaproszenie” („The Invite”), film A24 wyreżyserowany przez Olivię Wilde. W obsadzie znaleźli się Seth Rogen, Penélope Cruz, Edward Norton oraz sama Wilde.
Punktem wyjścia jest kolacja dwóch par. Joe i Angela przechodzą poważny kryzys małżeński, a wieczór z tajemniczymi sąsiadami z góry miał być zwyczajnym spotkaniem. Oczywiście bardzo szybko przestaje nim być. Rozmowy przesuwają kolejne granice, wychodzą niewygodne sekrety, a pozornie niewinna kolacja zaczyna wystawiać oba związki na próbę. Film balansuje pomiędzy komedią, dramatem małżeńskim i coraz bardziej niezręczną grą psychologiczną, więc trudno wrzucić go do jednej szufladki.
Warto dodać, że scenariusz przygotowali Will McCormack i Rashida Jones, a „Zaproszenie” ma za sobą bardzo dobre przyjęcie podczas wcześniejszych pokazów. To właśnie taki film może być idealną przeciwwagą dla serialowej dominacji HBO Max w tym miesiącu – gwiazdorska obsada, zamknięta historia i jeden wieczór zamiast kolejnych ośmiu odcinków.
„Siedem”, „Zodiak” i „The Social Network” – HBO Max zaczyna miesiąc od Davida Finchera
Już 1 października do biblioteki trafiły trzy bardzo mocne filmy. „Siedem” i „Zodiak” to dzisiaj właściwie obowiązkowe pozycje dla fanów thrillerów, natomiast „The Social Network” jest jednym z najciekawszych filmowych portretów narodzin współczesnego Big Techu.
„Siedem” z Bradem Pittem i Morganem Freemanem opowiada o seryjnym mordercy wykorzystującym siedem grzechów głównych jako schemat swoich zbrodni. „Zodiak” rekonstruuje z kolei wieloletnie śledztwo dotyczące zabójcy terroryzującego okolice San Francisco. Oba filmy mimo upływu lat nadal działają przede wszystkim dzięki atmosferze i temu, jak długo potrafią utrzymywać napięcie bez tanich sztuczek.
„The Social Network” stoi obok nich trochę na uboczu gatunkowo, ale trudno znaleźć lepszy film na wieczór dla czytelnika serwisu technologicznego. Historia narodzin Facebooka to jednocześnie opowieść o ambicji, pieniądzach, relacjach i momencie, w którym studencki projekt zaczął zmieniać sposób komunikacji miliardów ludzi.
Może Cię zainteresować: Netflix premiery październik 2026. Nowe filmy i seriale – pełna lista premier
„Lśnienie”, „Mechaniczna pomarańcza” i „Oczy szeroko zamknięte” – Kubrick wraca pakietem
4 października do HBO Max trafi zestaw trzech filmów Stanleya Kubricka, które właściwie nie wymagają przedstawiania. „Lśnienie” jest jednym z najważniejszych horrorów w historii kina, „Mechaniczna pomarańcza” nadal potrafi prowokować ponad pół wieku po premierze, a „Oczy szeroko zamknięte” pozostają jednym z najbardziej zagadkowych filmów w dorobku reżysera.
Dla października szczególnie dobrze pasuje oczywiście „Lśnienie”. Jack Nicholson, pusty hotel Overlook, śnieżyca i stopniowe osuwanie się bohatera w szaleństwo nadal działają znakomicie, nawet jeśli większość widzów zna już najbardziej kultowe sceny zanim pierwszy raz włączy film. To dobry przykład horroru, który nie potrzebuje ciągłego wyskakiwania potworów zza rogu, żeby budować niepokój.
Jeżeli planujecie halloweenowy maraton, warto więc zajrzeć do HBO Max również poza najnowszym „Crystal Lake”. W naszym zestawieniu najciekawszych horrorów na Halloween 2026 porównujemy również to, co w tym czasie przygotowują inne platformy.
HBO Max premiery październik 2026 – kalendarz potwierdzonych nowości
Na 2 października 2026 roku Warner Bros. Discovery Polska opublikowało szczegółowy harmonogram obejmujący pierwszą połowę miesiąca. Poniższą tabelę będziemy uzupełniać, gdy pojawi się oficjalna rozpiska na 16–31 października.
| Data premiery | Film / serial |
|---|---|
| 1 października | The Social Network |
| 1 października | Zodiak |
| 1 października | Siedem |
| 2 października | Zmora – odc. 1 |
| 2 października | Strange: Junji Ito’s Tales for Sleepless Nights – odc. 1 |
| 2 października | 21 Jump Street |
| 2 października | 22 Jump Street |
| 2 października | Poeta |
| 2 października | Dziwne zbiory |
| 2 października | Ślady przynależności |
| 3 października | Nasi w mundurach – sezon 4, odc. 1 |
| 3 października | Dwaj prokuratorzy |
| 3 października | Świat w płomieniach |
| 4 października | Dorwać Jiro – odc. 1–2 |
| 4 października | Polski supersamochód – odc. 1 |
| 4 października | Naprawy nie do naprawy – sezon 8, odc. 1 |
| 4 października | Co tu się odjechało? – odc. 1 |
| 4 października | Kupione, zrobione, sprzedane – odc. 1 |
| 4 października | Oczy szeroko zamknięte |
| 4 października | Lśnienie |
| 4 października | Mechaniczna pomarańcza |
| 5 października | The Floor. VIP Challenge – sezon 3, odc. 1 |
| 5 października | Pora na przygodę: Misje poboczne |
| 5 października | Rozejm |
| 7 października | Babylon Berlin |
| 7 października | 911: Did the Killer Call? – sezon 2 |
| 7 października | Tajemnicze spojrzenie flaminga |
| 8 października | Dusza idealna |
| 9 października | Furia – sezon 2, odc. 1 |
| 9 października | A Killer Among Friends – sezon 2 |
| 9 października | Nieczysta gra |
| 10 października | Neighborhood Watch |
| 10 października | Klopsiki kontratakują |
| 10 października | Klopsiki i inne zjawiska pogodowe |
| 10 października | Upadek Herkulesa |
| 10 października | Zęby mleczne |
| 12 października | Tajemnica cmentarza dla zwierząt – odc. 1 |
| 12 października | The Floor – sezon 9, odc. 1 |
| 13 października | Game Day Murders |
| 14 października | Naked and Afraid: Shipwrecked |
| 14 października | Jak bracia |
| 15 października | Corregidora: Najczarniejszy dzień meksykańskiego futbolu |
| 15 października | Crystal Lake |
| 15 października | Georgie i Mandy wzięli ślub – sezon 3, odc. 1 |
| 15 października | Milczenie owiec |
| 15 października | Uncharted |
| 23 października | Zaproszenie |
HBO Max na październik 2026 ma wyjątkowo mocne thrillery i horrory
Jeżeli spojrzymy na październikową ofertę jako całość, jeden kierunek widać wyjątkowo wyraźnie. HBO Max bardzo mocno wykorzystuje jesienny klimat i zbliżające się Halloween. Mamy nowego „Crystal Lake”, „Lśnienie”, „Milczenie owiec”, „Siedem”, „Zodiaka” oraz antologię Junjiego Ito.
Nie oznacza to jednak, że cały miesiąc został podporządkowany horrorowi. „Zmora” daje duży polski kryminał, „Babylon Berlin” zamyka jedną z najważniejszych europejskich produkcji ostatnich lat, a „Pora na przygodę” i „Georgie i Mandy wzięli ślub” zapewniają znacznie lżejszą alternatywę.
Co ciekawe, HBO Max nadal idzie trochę inną drogą niż Netflix. Zamiast zasypywać użytkownika kilkudziesięcioma głośnymi oryginałami jednocześnie, łączy kilka mocnych premier z bardzo dobrą biblioteką starszego kina. I właśnie w październiku ten model wygląda szczególnie dobrze – jednego wieczoru można odpalić nową „Zmorę”, a następnego wrócić do „Zodiaka” albo „Lśnienia”.
Może Cię zainteresować: Disney+ premiery październik 2026. Nowe filmy i seriale – pełna lista premier
Co warto obejrzeć na HBO Max w październiku 2026?
Jeśli trzeba wybrać tylko kilka pozycji, „Zmora” jest oczywistym wyborem dla fanów polskiego kryminału, szczególnie dzięki Magdalenie Cieleckiej i historii opartej na powieści Roberta Małeckiego. „Crystal Lake” wygląda z kolei na największe wydarzenie dla fanów horroru, bo pierwszy raz od dawna uniwersum „Piątku trzynastego” próbuje opowiedzieć coś więcej niż kolejną historię Jasona i jego ofiar.
„Babylon Berlin” warto zaznaczyć nawet wtedy, jeśli oznacza to nadrabianie wcześniejszych sezonów. Finał rozgrywający się w momencie przejęcia władzy przez Hitlera ma szansę być najmocniejszą częścią całej historii. Z filmów obowiązkowo wpisałbym „Siedem”, „Zodiaka” i „Lśnienie”, a 23 października warto sprawdzić „Zaproszenie”.
Październik nie wygląda więc jak miesiąc oparty na jednym wielkim hicie. HBO Max rozkłada mocne rzeczy pomiędzy kryminały, horror, europejskie seriale i klasyczne kino. Dla osób, które lubią przełączać się pomiędzy nowościami a starszymi filmami, może to być jedna z ciekawszych ofert VOD tej jesieni.
Źródła: Warner Bros. Discovery Polska, HBO Max, Warner Bros. Discovery Pressroom. Opracowanie własne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Codziennie publikujemy najważniejsze informacje z Polski i ze świata dotyczące technologii, sztucznej inteligencji, nowych rozwiązań cyfrowych oraz trendów technologicznych, które kształtują przyszłość.
Obserwuj nas na Facebooku, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata technologii.



