Sony przygotowało jeden z najbardziej napakowanych pokazów State of Play ostatnich miesięcy. 3 września odbyły się dwa następujące po sobie wydarzenia – główne State of Play oraz State of Play Japan – podczas których pokazano ponad 30 gier, ujawniono nowe daty premier, zapowiedziano kolejne produkcje i dodatki, a także zaprezentowano sprzęt oraz kolekcjonerskie niespodzianki.
Największe nazwiska nie zawiodły. Final Fantasy VII Revelation dostało konkretną datę premiery i długi gameplay, Until Dawn 2 pokazało więcej fabuły, Metro 2039 po raz pierwszy zaprezentowano w akcji na konsoli, Maneater 2 oficjalnie wyszło z ukrycia, a Ghost of Yōtei otrzyma nowe tryby i powrót postaci doskonale znanej fanom Ghost of Tsushima.
Warto wiedzieć:
- Dwa pokazy objęły ponad 30 gier.
- Final Fantasy VII Revelation zadebiutuje 8 kwietnia 2027 roku.
- Until Dawn 2 otrzymało datę 28 stycznia 2027 roku.
- Metro 2039 pojawi się 4 lutego 2027 roku.
- Pokazano również Maneater 2, nowości do Ghost of Yōtei, limitowane kontrolery GTA 6 oraz zestaw LEGO PlayStation.
Ponad 30 gier w dwóch pokazach State of Play
Sony zdecydowało się tym razem na nietypowy format, ponieważ główne State of Play zostało bezpośrednio połączone ze State of Play Japan. Pierwsza prezentacja koncentrowała się na produkcjach PlayStation Studios i partnerów z całego świata, natomiast druga mocniej eksponowała projekty twórców z Japonii i pozostałych części Azji. W praktyce otrzymaliśmy jeden duży blok zapowiedzi, który obejmował zarówno ogromne marki AAA, jak i mniejsze gry, dodatki, aktualizacje i projekty pojawiające się po raz pierwszy.
Tempo prezentacji było wysokie, ponieważ kolejne zwiastuny często przynosiły jednocześnie nowe fragmenty rozgrywki i konkretne daty. Obok Final Fantasy VII Revelation pojawiły się między innymi Dragon Ball Xenoverse 3, Fate/Extra Record, Monster Hunter Wilds: Ascendance, Rhapsody in Scarlet, Dragon Quest Monsters: The Withered World, Gundam Rogue Orbit, Rev. Noir czy zupełnie nowe CONQ: Crown of No Quarter. State of Play Japan dołożyło dodatkowe materiały dotyczące części produkcji oraz premiery mocniej skierowane do japońskiego rynku.
Sony nie oparło więc całego wydarzenia na jednej dużej niespodziance. Siłą wrześniowego State of Play była przede wszystkim liczba konkretnych informacji, dzięki czemu praktycznie co kilka minut pojawiał się kolejny termin premiery, gameplay albo nowa gra.
Final Fantasy VII Revelation było największym punktem wieczoru
Główne State of Play zakończyło się długą prezentacją Final Fantasy VII Revelation, czyli trzeciej i ostatniej części projektu rozpoczętego przez Final Fantasy VII Remake. Square Enix potwierdziło, że gra zadebiutuje 8 kwietnia 2027 roku, a przy okazji po raz pierwszy pokazało znacznie więcej mechanik finałowej odsłony. Jednym z najważniejszych elementów będzie Highwind, który pozwoli drużynie swobodniej przemieszczać się po ogromnym świecie i dotrzeć do miejsc wcześniej niedostępnych.
Pokazano również nowy system FITS, rozwinięte synergie pomiędzy członkami drużyny, grappling gun wykorzystywany podczas eksploracji oraz chocobo pełniące nie tylko funkcję wierzchowca, lecz również partnera podczas walki. Revelation ma wyraźnie rozbudować otwarty charakter Rebirth, przy czym zakończenie remake’owej trylogii pozostaje jednym z największych znaków zapytania, ponieważ poprzednie części udowodniły, że Square Enix nie zamierza po prostu odtwarzać wydarzeń z gry z 1997 roku.
Z punktu widzenia całego State of Play była to zapowiedź o największym ciężarze, ponieważ Sony już wcześniej potwierdziło, że właśnie Revelation zamknie główną prezentację. Długi gameplay i data premiery sprawiły, że gra faktycznie pełniła rolę finałowego punktu programu, a nie jedynie krótkiego zwiastuna.
Może Cię zainteresować: Final Fantasy VII Revelation ma datę premiery. Finał trylogii już w 2027 roku

Until Dawn 2 ma datę premiery i wraca do Blackwood
Until Dawn 2 również otrzymało konkret. Nowy horror Firesprite Games zadebiutuje na PlayStation 5 28 stycznia 2027 roku, a najnowszy zwiastun pokazał więcej scen z grupą Dead True, czyli ekipą internetowych łowców zjawisk paranormalnych, wokół której zbudowana zostanie nowa historia. Gra ponownie stawia na decyzje gracza i konsekwencje mogące decydować o tym, kto przeżyje do końca.
Szczególnie ciekawy jest powrót do Blackwood Sanatorium, jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc związanych z pierwszym Until Dawn. To jednak tylko część historii, ponieważ akcja przeniesie się również na Akishima Island, gdzie bohaterowie trafią w kolejną niebezpieczną sytuację. Twórcy nie ukrywają, że ponownie ważne będą relacje pomiędzy postaciami, trudne wybory i możliwość doprowadzenia zarówno do uratowania całej grupy, jak i wyjątkowo krwawego zakończenia.
Przy tworzeniu opowieści Firesprite współpracuje z AdHoc Studio, znanym z Dispatch, co może mieć znaczenie szczególnie dla dialogów i relacji bohaterów. Sam pokaz nie zdradził oczywiście wszystkich zagrożeń, ale wyraźnie potwierdził, że druga część zachowa fundament oryginału zamiast zamieniać serię w klasyczny survival horror z jednym protagonistą.
Może Cię zainteresować: Until Dawn 2 ma datę premiery. Tym razem koszmar trafi na japońską wyspę

Metro 2039 po raz pierwszy pokazano na konsoli
Jednym z najmocniejszych gameplayów całego wydarzenia było Metro 2039. 4A Games pokazało pierwszy materiał z wersji konsolowej, zarejestrowany na PlayStation 5 Pro, oraz podało datę premiery – 4 lutego 2027 roku. Nowa część pozostaje fabularnym, jednoosobowym FPS-em i ponownie łączy eksplorację, skradanie, zarządzanie zasobami oraz brutalną walkę w postapokaliptycznej Moskwie.
Tym razem głównym bohaterem jest The Stranger, były Spartan, który wraca do Metra mimo mrocznej przeszłości. Pokazany fragment rozgrywki rozpoczynał się na powierzchni Moskwy, gdzie promieniowanie pozostaje równie poważnym zagrożeniem jak przeciwnicy i zmutowane stworzenia. Bohater może korzystać z różnych typów uzbrojenia i dostosowywać sposób działania do sytuacji, dlatego w jednej chwili możliwe jest prowadzenie cichego ostrzału, a chwilę później bezpośrednie starcie na niewielkim dystansie.
Technicznie również wygląda to ambitnie. Metro 2039 ma obsługiwać ray tracing zarówno na PS5, jak i PS5 Pro, a tryb wydajności ma zapewniać 60 klatek na sekundę. Po bardziej otwartych lokacjach Metro Exodus nowa część ponownie mocniej eksponuje klaustrofobiczny klimat serii, choć powierzchnia i większe przestrzenie nadal pozostają istotnym elementem świata.
Maneater 2 oficjalnie powstaje i będzie jeszcze bardziej absurdalne
Maneater 2 było jedną z tych zapowiedzi, których łatwo było nie przewidzieć. Kontynuacja nietypowego „ShaRkPG” z 2020 roku trafi na PS5 w 2027 roku, a tym razem akcja zostanie osadzona w Neptune’s Kingdom, ekskluzywnym parku rozrywki zbudowanym na prywatnej wyspie. Gracz ponownie wcieli się w rekina, którego głównymi zajęciami pozostaną eksplorowanie świata, pożeranie wszystkiego na swojej drodze oraz rozwijanie kolejnych mutacji.
Nowa lokalizacja ma pozwolić twórcom jeszcze mocniej odejść od rzeczywistości. Neptune’s Kingdom łączy luksusowy park dla bogaczy z eksperymentalnymi ekosystemami oraz zaawansowaną bioinżynierią, której rezultatem są niezwykłe gatunki i mutacje. Poszczególne regiony mogą odtwarzać różne warunki klimatyczne, w tym środowiska arktyczne i wulkaniczne, dzięki czemu podwodna eksploracja powinna być znacznie bardziej zróżnicowana niż w pierwszej części.
Rdzeń gry pozostaje jednak znajomy. Rekin zaczyna jako groźny, ale stosunkowo ograniczony drapieżnik, a kolejne starcia i eksploracja prowadzą do zdobywania coraz bardziej absurdalnych możliwości. Wszystko wskazuje na to, że Maneater 2 nie zamierza stawać się poważniejszą produkcją – przeciwnie, Tripwire i Demiurge rozwijają właśnie ten przesadzony charakter, który wyróżniał pierwszą odsłonę.
Jin Sakai wraca w Ghost of Yōtei
Ghost of Yōtei również dostało dużą porcję nowej zawartości, a najważniejszą niespodzianką jest powrót Jina Sakaia z Ghost of Tsushima. Bohater będzie jedną z czterech grywalnych postaci w trybie Most Wanted, który trafi do Ghost of Yōtei Complete Edition 1 października. Jin zachowa wszystkie cztery charakterystyczne postawy walki, a także znane umiejętności, w tym Dance of Wrath oraz Ghost Stance.
Most Wanted jest jednoosobowym trybem survivalowym z elementami roguelike. Gracz wybiera bounty związane z jednym z Yōtei Six, przechodzi przez kolejne fale przeciwników i minibossów, zdobywa perki oraz stopniowo buduje coraz mocniejszą konfigurację postaci. Oprócz Jina dostępni będą Atsu, Oyuki i Nagato, a każda z postaci otrzyma własne bronie, umiejętności specjalne i sposób prowadzenia walki. Zdobywane kosmetyki będzie można wykorzystywać również w głównej grze.
Równocześnie pokazano Echoes of Sekigahara, nowe rozszerzenie fabularne opowiadające o przeszłości Atsu podczas bitwy pod Sekigaharą oraz wydarzeniach rozgrywających się w teraźniejszości. To oznacza, że 1 października Ghost of Yōtei dostanie jednocześnie duży tryb dodatkowy oraz nowy rozdział historii.
GTA 6, LEGO PlayStation i Gran Turismo 7 też dostały swoje pięć minut
State of Play nie ograniczyło się wyłącznie do nowych gier. Sony pokazało dwa limitowane kontrolery DualSense inspirowane GTA 6 – czarny i biały – utrzymane w stylistyce Vice City. Oba mają trafić do sprzedaży 19 listopada, czyli w dniu premiery Grand Theft Auto VI na PS5, a zamówienia przedpremierowe rozpoczną się 10 września. To drobniejsza zapowiedź na tle nowych gier, ale przy skali zainteresowania GTA 6 trudno uznać ją za przypadkowy dodatek do prezentacji.
Pokazano także LEGO PlayStation, czyli zestaw z 1911 elementów odtwarzający pierwszą konsolę Sony niemal w skali 1:1 wraz z klasycznym kontrolerem. Wewnątrz modelu znajdują się dodatkowe nawiązania do historii marki, a zestaw trafi do sprzedaży w październiku. Z kolei Gran Turismo 7 otrzyma aktualizację Spec IV podzieloną na dwie części, które pojawią się w październiku i grudniu. Łącznie wprowadzą dwa nowe tory, 12 samochodów oraz kolejne tryby rozgrywki, w tym Online Drift Trials, Shuffle Races i bardziej przystępny Family Mode.
W ten sposób Sony wykorzystało State of Play również do pokazania całego ekosystemu PlayStation, a nie tylko katalogu premier – od dużych gier po kontrolery, kolekcjonerskie zestawy i aktualizacje istniejących produkcji.
Może Cię zainteresować: Pierwsze PlayStation wraca. Sony pokazało konsolę zbudowaną z 1911 klocków LEGO

Marvel’s Wolverine, Monster Hunter i kolejne duże marki
Marvel’s Wolverine nie dostało już ogromnej prezentacji, ponieważ premiera gry jest bardzo blisko, ale pojawił się nowy launch trailer. Produkcja Insomniac Games zadebiutuje 15 września 2026 roku, a materiał pokazał więcej interakcji Logana z Jean Grey, członkami Team X oraz kolejnymi przeciwnikami. Na tym etapie Sony skupia się już przede wszystkim na ostatnim etapie promocji przed premierą.
Capcom pokazał natomiast Monster Hunter Wilds: Ascendance, duże rozszerzenie zaplanowane na 2027 rok. Dodatek wprowadzi nową historię, kolejne potężne potwory, region Skybound Eyrie i mechanikę Boost Action. Po stronie japońskich premier pojawiło się również wiele innych mocnych marek, w tym Dragon Ball Xenoverse 3, Fate/Extra Record z datą 28 stycznia 2027 roku oraz Dragon Quest Monsters: The Withered World, który zadebiutuje 3 grudnia.
Konami zapowiedziało natomiast Rhapsody in Scarlet, nową grę akcji łączącą Nowy Jork lat 20., jazz, magię i fantastyczne bestie. Wróciło także Rev. Noir, które otrzymało nowe fragmenty rozgrywki i potwierdzenie premiery w 2027 roku. Dzięki temu State of Play Japan nie sprawiało wrażenia jedynie dodatku do głównego pokazu, lecz faktycznie poszerzyło listę zapowiedzi o projekty, które podczas standardowej transmisji mogłyby otrzymać znacznie mniej czasu.
PlayStation Plus dostanie kolejne klasyki
Sony wykorzystało wydarzenie również do przedstawienia kilku nowości dla abonentów PlayStation Plus. Do Game Catalog jeszcze w tym roku dołączy Mycopunk, kooperacyjny looter shooter pozwalający maksymalnie czterem graczom walczyć na opanowanej przez grzybiczą infekcję planecie. Znacznie ciekawsze dla starszych graczy mogą być jednak zapowiedzi dotyczące katalogu Classics w PlayStation Plus Premium.
W kolejnych miesiącach do usługi mają trafić Mega Man X: Command Mission, Dino Crisis 2 oraz oryginalne Ratchet & Clank. Szczególnie obecność Dino Crisis 2 może zwrócić uwagę osób czekających od lat na jakikolwiek większy powrót tej marki, nawet jeśli na razie chodzi jedynie o klasyczną wersję udostępnioną w abonamencie.
Wśród pozostałych zapowiedzi znalazły się również współpraca Rematch z Blue Lock, darmowa aktualizacja Zenith do Saros, demo SlashZero, demo Stupid Never Dies, nowa gra The Eminence in Shadow: Phantom Echoes, puzzle adventure Uncanyon czy Where the Seeds Fall od nowej marki CygamesEdge. Nowości było więc na tyle dużo, że nawet produkcje, które podczas słabszego State of Play mogłyby być głównym punktem programu, tutaj często dostawały tylko kilka minut.
State of Play pokazało wyjątkowo mocny początek 2027 roku
Najbardziej widocznym wnioskiem z całej prezentacji jest zagęszczenie dużych premier w pierwszej części 2027 roku. Until Dawn 2 pojawi się 28 stycznia, Metro 2039 4 lutego, Gundam Rogue Orbit 5 marca, a Final Fantasy VII Revelation 8 kwietnia. Do tego w 2027 roku planowane są między innymi Maneater 2, Monster Hunter Wilds: Ascendance, Dragon Ball Xenoverse 3, Rev. Noir oraz kolejne projekty pokazane podczas obu transmisji.
To mocny sygnał, że Sony nie chce opierać kolejnego roku wyłącznie na jednej czy dwóch wielkich produkcjach własnych. State of Play bardzo mocno wykorzystywało partnerów zewnętrznych, dzięki czemu biblioteka PS5 dostaje mieszankę RPG, horrorów, shooterów, gier akcji i bardziej eksperymentalnych tytułów.
Jednocześnie pokaz nie był zdominowany przez odległe projekty bez żadnych terminów. Spora część gier dostała konkretne daty, a kilka innych – jak LEGO PlayStation, dodatki do Ghost of Yōtei czy nowe tryby Gran Turismo 7 – pojawi się jeszcze jesienią 2026 roku. Dzięki temu wydarzenie działało nie tylko jako prezentacja przyszłości PlayStation, lecz również jako katalog rzeczy, które gracze rzeczywiście dostaną w najbliższych miesiącach.
Podsumowanie
Wrześniowe State of Play było jednym z najbardziej treściwych pokazów Sony w 2026 roku. Dwie połączone transmisje przyniosły informacje o ponad 30 grach, a wśród największych wydarzeń znalazły się data premiery Final Fantasy VII Revelation, nowy materiał z Until Dawn 2, pierwszy konsolowy gameplay Metro 2039, oficjalna zapowiedź Maneater 2 oraz powrót Jina Sakaia w Ghost of Yōtei: Most Wanted.
Do tego dochodziły nowe gry z Japonii, duże rozszerzenia, klasyki PlayStation Plus, dwa kontrolery DualSense inspirowane GTA 6, kolekcjonerskie LEGO PlayStation oraz aktualizacje rozwijające Gran Turismo 7 i inne istniejące produkcje.
Najważniejsze jest jednak to, że większość największych zapowiedzi nie znajduje się gdzieś w odległej przyszłości. Końcówka 2026 roku będzie bardzo intensywna, a pierwsze cztery miesiące 2027 roku już teraz wyglądają wyjątkowo mocno. Po tym State of Play gracze mogą mieć więc odwrotny problem niż brak gier – trzeba będzie znaleźć czas, żeby w to wszystko zagrać.
Źródło: PlayStation – State of Play & State of Play Japan: all announcements, trailers, 3 września 2026 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Publikujemy codziennie informacje o sztucznej inteligencji, nowych technologiach, IT oraz rozwoju agentów AI.
Obserwuj nas na Facebooku, aby nie przegapić kolejnych artykułów.



