Square Enix wreszcie podało konkretną datę premiery Final Fantasy VII Revelation. Trzecia i ostatnia część remake’owej trylogii zadebiutuje 8 kwietnia 2027 roku, kończąc historię rozpoczętą w Final Fantasy VII Remake i rozwiniętą w Rebirth.
Data została ujawniona podczas najnowszego State of Play, ale na tym ogłoszenia się nie skończyły. Pokazano również obszerny gameplay z eksploracją świata za pomocą Highwinda, nowym systemem rozwoju postaci, grywalnymi Cidem i Vincentem oraz mechanikami, które mają sprawić, że Revelation będzie największą częścią całej trylogii.
Warto wiedzieć:
- Final Fantasy VII Revelation zadebiutuje 8 kwietnia 2027 roku.
- Gra ukaże się jednocześnie na PS5, Xbox Series X|S, Nintendo Switch 2 i PC.
- Revelation będzie trzecią i finałową częścią trylogii Final Fantasy VII Remake.
- Highwind pozwoli swobodnie podróżować po świecie i wyskakiwać z pokładu w wybranych miejscach.
- Cid Highwind i Vincent Valentine po raz pierwszy w tej trylogii będą pełnoprawnymi grywalnymi członkami drużyny.
Final Fantasy VII Revelation zadebiutuje 8 kwietnia 2027 roku
Jeszcze podczas Summer Game Fest Square Enix informowało jedynie, że Revelation ukaże się wiosną 2027 roku. Teraz data jest już konkretna: 8 kwietnia 2027 roku. Co szczególnie istotne, nie będzie to czasowa premiera wyłącznie na PlayStation 5. Finał trylogii ma zostać wydany jednocześnie na PS5, Nintendo Switch 2, Xbox Series X|S oraz PC poprzez Steam, Epic Games Store i platformę Xbox na Windows. To znacząca zmiana względem początku projektu, kiedy Final Fantasy VII Remake przez długi czas pozostawało związane przede wszystkim z ekosystemem PlayStation.
Termin jest również symboliczny, ponieważ 2027 rok przypada na 30-lecie oryginalnego Final Fantasy VII. Square Enix od początku zapowiadało, że trzecia część będzie największym rozdziałem projektu i doprowadzi wszystkie rozpoczęte wcześniej wątki do finału. Revelation kontynuuje historię po wydarzeniach z Rebirth, kiedy świat znajduje się w coraz większym niebezpieczeństwie związanym z Meteorem, przebudzeniem potężnych Weapons oraz narastającym konfliktem z Sephirothem.
Nie będzie to więc dodatkowy epilog ani mniejsza odsłona przygotowana po dwóch wielkich RPG. Revelation ma być pełnoprawnym finałem przebudowanej historii Final Fantasy VII i jednocześnie odpowiedzią na pytania dotyczące tego, jak daleko Square Enix zamierza odejść od wydarzeń znanych z oryginału z 1997 roku.
Może Cię zainteresować: Pierwsze PlayStation wraca. Sony pokazało konsolę zbudowaną z 1911 klocków LEGO

Highwind całkowicie zmieni eksplorację świata
Jedną z największych zmian będzie dostęp do Highwinda, kultowego sterowca znanego z oryginalnego Final Fantasy VII. W Rebirth otrzymaliśmy ogromne, otwarte regiony połączone ze sobą kolejnymi etapami podróży, natomiast Revelation ma pójść zdecydowanie dalej i otworzyć przed graczem praktycznie całą planetę. Highwind stanie się mobilną bazą drużyny, którą będzie można samodzielnie pilotować, wybierając kierunek lotu oraz miejsca, do których chcemy dotrzeć.
Najciekawiej wygląda sposób opuszczania sterowca. Zamiast lądować jedynie w wcześniej przygotowanych punktach, bohaterowie mogą wyskoczyć z Highwinda i spaść ze spadochronem w wybrany fragment świata, a następnie płynnie kontynuować eksplorację na ziemi. Square Enix pokazuje w ten sposób przejście od dużych, lecz rozdzielonych regionów Rebirth do znacznie bardziej połączonego świata, w którym podróż ma dawać większe poczucie swobody.
Powróci również chocobo Piko, ale tym razem nie będzie wyłącznie środkiem transportu. Zwierzę ma rozwijać swoje możliwości razem z drużyną i brać aktywny udział także w walce. W pokazie można było zobaczyć również kolejne regiony, w tym Wutai, a skala otoczenia sugeruje, że Revelation zachowa eksploracyjny charakter Rebirth, lecz znacząco ograniczy bariery pomiędzy poszczególnymi częściami świata.
Cid i Vincent wreszcie staną się grywalnymi bohaterami
W Final Fantasy VII Rebirth zarówno Cid Highwind, jak i Vincent Valentine pojawiali się w historii, ale nie można było normalnie kontrolować ich podczas walki. Revelation wreszcie kompletuję pełną drużynę i obaj bohaterowie otrzymują własne style walki, umiejętności oraz kombinacje z pozostałymi członkami zespołu.
Vincent wykorzystuje przede wszystkim broń palną, dzięki czemu jego sposób walki znacząco różni się od większości bohaterów. Cid pozostaje natomiast wojownikiem korzystającym z włóczni i potrafi swobodnie łączyć ataki wykonywane na ziemi oraz w powietrzu. Przy drużynie obejmującej Clouda, Tifę, Barreta, Aerith, Red XIII, Yuffie, Caita Sitha oraz nowych grywalnych bohaterów liczba możliwych konfiguracji staje się ogromna.
Square Enix dodatkowo rozwija system przełączania postaci. W Revelation będzie można natychmiast zmieniać kontrolowanego bohatera również podczas eksploracji, a nie tylko przejmować kolejnych członków zespołu w trakcie starć. Ma to zwiększyć znaczenie indywidualnych zdolności poszczególnych postaci poza walką. W nowych materiałach pokazano także grappling gun pozwalający szybko wspinać się na budynki i poruszać po bardziej pionowych lokacjach. Wszystko wskazuje więc na to, że różnice pomiędzy bohaterami będą dotyczyć już nie tylko tego, jak walczą, ale również tego, jak możemy korzystać z nich podczas przemierzania świata.
Może Cię zainteresować: GTA 6 pokazane w akcji. Wszystko z An Extended Look
Nowy system FITS zmieni sposób budowania drużyny
Final Fantasy VII Revelation zachowa charakterystyczne połączenie walki w czasie rzeczywistym z systemem komend i Tactical Mode, ale Square Enix dodaje kolejną warstwę rozwoju postaci. Nowością jest Function-Integrated Tactical Suitwear, w skrócie FITS, czyli system specjalnych strojów powiązanych z klasycznymi rolami znanymi z całej serii Final Fantasy.
Na razie potwierdzono cztery podstawowe warianty: Warrior, Knight, Black Mage oraz Summoner. Wybranie stroju nie będzie jedynie kosmetyczną zmianą wyglądu postaci, ponieważ każdy FITS zapewnia własny zestaw ruchów i modyfikuje możliwości bohatera podczas walki. Cid może więc zostać wyposażony między innymi jako Knight, natomiast Vincent może korzystać z możliwości Summonera. System przypomina częściowo klasyczny mechanizm jobów, ale został wbudowany w nowoczesny model walki remake’owej trylogii.
To może być jedna z najważniejszych zmian dla osób lubiących eksperymentować z buildami. Do broni, pancerza, materii, umiejętności i kombinacji drużynowych dochodzi kolejny element pozwalający zmieniać rolę postaci bez konieczności zastępowania jej innym bohaterem. Przy znacznie większej liczbie grywalnych członków drużyny Revelation może dzięki temu zaoferować zdecydowanie więcej konfiguracji niż Rebirth, szczególnie podczas najtrudniejszych starć z ogromnymi Weapons i przeciwnikami pojawiającymi się pod koniec historii.
Zadania mogą wyglądać inaczej w zależności od wybranego bohatera
Square Enix rozwija również zadania poboczne, które w Rebirth były jednym z głównych sposobów poznawania poszczególnych członków drużyny. W Revelation część misji pozwoli wybrać postać uczestniczącą w danym wydarzeniu, a decyzja może zmieniać dialogi, sceny oraz sposób rozwoju konkretnego wątku.
Nie oznacza to pełnego systemu rozgałęziającej się fabuły, w którym każda decyzja tworzy zupełnie inną historię, ale mechanika może bardzo mocno zwiększyć liczbę drobnych wariantów podczas eksploracji. Jeżeli podczas określonego zadania wybierzemy Vincenta, bohaterowie niezależni mogą reagować inaczej niż w sytuacji, gdy w tę samą misję zaangażujemy Yuffie albo inną postać. To pozwala Square Enix wykorzystać ogromną obsadę nie tylko podczas walki, lecz także w opowiadaniu historii.
W nowych materiałach pokazano również powrót Queen’s Blood, jednej z najlepiej przyjętych aktywności pobocznych z Rebirth. Tym razem karciana minigra otrzyma rozbudowany wątek skoncentrowany na Red XIII, nowych przeciwnikach i dodatkowych zasadach mogących zmieniać przebieg pojedynków. Square Enix najwyraźniej nie zamierza rezygnować z najbardziej popularnych elementów poprzedniej części, lecz próbuje wkomponować je w znacznie większą strukturę Revelation.
Revelation doprowadzi historię Clouda i Sephirotha do końca
Największym pytaniem pozostaje oczywiście fabuła. Remake i Rebirth pokazały już, że Square Enix nie tworzy prostego odtworzenia Final Fantasy VII z nową grafiką, ponieważ część wydarzeń została znacząco zmieniona, a sama historia coraz wyraźniej bawi się oczekiwaniami osób znających oryginał. Revelation ma ostatecznie pokazać, dokąd prowadzą wszystkie te zmiany.
Oficjalny opis rozpoczyna się w momencie, gdy nad planetą pojawia się Meteor, przebudzają się potężne Weapons, a wojna obejmuje kolejne regiony. Cloud i jego towarzysze ruszają w ostatnią podróż przeciwko Sephirothowi, wykorzystując Highwinda do przemieszczania się po świecie. Square Enix nazywa tę część największą pod względem skali w całej trylogii, co ma znaczenie również dlatego, że właśnie końcowa część oryginalnego Final Fantasy VII otwierała dostęp do wielu najbardziej charakterystycznych lokacji i przeciwników.
Revelation musi jednocześnie domknąć historię zbudowaną przez trzy ogromne gry. Pierwszy Remake ukazał się w 2020 roku, Rebirth w 2024 roku, a finał pojawi się siedem lat po rozpoczęciu projektu. Dla graczy śledzących serię od początku będzie to więc zakończenie jednej z najbardziej ambitnych prób ponownego stworzenia klasycznej gry RPG, jakie kiedykolwiek podjęto.
Premiera odbędzie się jednocześnie na wszystkich najważniejszych platformach
Jedną z najważniejszych wiadomości dotyczących Revelation jest odejście od długiej ekskluzywności PlayStation. 8 kwietnia 2027 roku gra ma ukazać się jednocześnie na PlayStation 5, Nintendo Switch 2, Xbox Series X|S oraz PC, gdzie będzie dostępna poprzez Steam, Epic Games Store i Xbox on PC.
To istotna zmiana dla całego projektu Final Fantasy VII Remake. Pierwsza część przez długi czas pozostawała związana z PlayStation, podobnie wyglądała początkowa dostępność Rebirth, natomiast Square Enix w ostatnim czasie rozszerzyło serię na kolejne platformy. Revelation od początku powstaje już jako pełnoprawna premiera multiplatformowa.
Szczególnie interesująca będzie wersja na Nintendo Switch 2, ponieważ Revelation ma być największą i najbardziej otwartą częścią trylogii. Jednoczesne przygotowanie takiej gry na PS5, Xbox Series X|S, Switcha 2 i PC będzie więc również technicznym sprawdzianem możliwości nowej konsoli Nintendo. Na razie nie podano szczegółów dotyczących różnic w rozdzielczości, płynności czy ustawieniach graficznych pomiędzy platformami, ale sam fakt jednoczesnej premiery potwierdza, że Square Enix traktuje wszystkie wersje jako część tego samego globalnego debiutu.
Square Enix przygotowuje również dodatkowe fabularne DLC
Wraz z datą premiery ujawniono także część informacji dotyczących dodatkowej zawartości. Premium Edition będzie obejmować Story Expansion Pass, zapewniający dostęp do dwóch fabularnych rozszerzeń. Oficjalny sklep Square Enix wskazuje już, że pierwsze DLC będzie skoncentrowane na Sephirothcie, natomiast drugie na Vincencie Valentine i Turksach.
To ciekawe szczególnie w kontekście Intermission z Final Fantasy VII Remake, które pozwalało spojrzeć na wydarzenia z perspektywy Yuffie. Square Enix najwyraźniej zamierza zastosować podobną filozofię również po premierze Revelation, rozwijając postacie i wydarzenia, dla których w głównym finale mogłoby zabraknąć miejsca.
Premium Edition ma dodatkowo zapewniać dostęp do gry 24 godziny przed oficjalną premierą, a bardziej rozbudowane warianty zawierają cyfrowe materiały dodatkowe, przedmioty w grze i kolekcjonerskie dodatki. Dostępna będzie również fizyczna Collector’s Edition ze specjalną figurą przedstawiającą Clouda, Zacka i Sephirotha. Podstawowa wersja oczywiście nie wymaga żadnego z tych dodatków do poznania głównego zakończenia trylogii, ponieważ Square Enix zapewnia, że pełny finał historii znajdzie się w głównej grze.
Podsumowanie
Final Fantasy VII Revelation zadebiutuje 8 kwietnia 2027 roku i zakończy historię rozpoczętą siedem lat wcześniej przez Final Fantasy VII Remake. Tym razem Square Enix nie przygotowuje kolejnej czasowej premiery ograniczonej do PlayStation – gra pojawi się jednocześnie na PS5, Xbox Series X|S, Nintendo Switch 2 oraz PC.
Nowy gameplay pokazuje przy tym, że Revelation nie będzie jedynie kontynuacją korzystającą z tych samych systemów co Rebirth. Swobodne podróżowanie Highwindem, wyskakiwanie ze sterowca do wybranych regionów, grywalni Cid i Vincent, dynamiczna zmiana bohaterów, nowy system FITS oraz zadania reagujące na skład drużyny mają znacząco rozszerzyć zarówno eksplorację, jak i walkę.
Najważniejsze pozostaje jednak zakończenie historii. Po Remake i Rebirth Square Enix wielokrotnie udowodniło, że znajomość oryginalnego Final Fantasy VII nie oznacza już pewności, jak dokładnie potoczą się kolejne wydarzenia. 8 kwietnia przyszłego roku przekonamy się wreszcie, dokąd prowadziła cała przebudowana trylogia i jaki finał przygotowano dla Clouda, jego towarzyszy oraz Sephirotha.
Źródło: Square Enix – oficjalne ogłoszenie daty premiery Final Fantasy VII Revelation, 3 września 2026 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Publikujemy codziennie informacje o sztucznej inteligencji, nowych technologiach, IT oraz rozwoju agentów AI.
Obserwuj nas na Facebooku, aby nie przegapić kolejnych artykułów.



