AI Overviews coraz mocniej zmieniają sposób, w jaki użytkownicy widzą wyniki Google. Nowe badanie „How Generative AI Disrupts Search” pokazuje, że generatywne odpowiedzi nie tylko pojawiają się nad klasycznymi wynikami, ale też korzystają z innego zestawu źródeł niż tradycyjne Google Search.
Jak podają autorzy badania, analiza objęła 11,5 tys. rzeczywistych zapytań użytkowników. Naukowcy porównali klasyczne wyniki Google Search, odpowiedzi AI Overview oraz odpowiedzi Gemini Flash 2.5. Praca została przyjęta na konferencję ACM SIGIR 2026, czyli jedną z najważniejszych konferencji naukowych poświęconych wyszukiwaniu informacji.
Wnioski są istotne dla wydawców, sklepów internetowych, firm usługowych i specjalistów SEO. Badanie sugeruje, że AI Overviews nie są wyłącznie dodatkowym blokiem odpowiedzi na górze wyników. To osobna warstwa wyszukiwania, która może wpływać na dobór źródeł, widoczność stron i sposób, w jaki użytkownicy konsumują informacje bezpośrednio w Google.
AI Overviews pojawiają się nad wynikami organicznymi
Jak podają autorzy badania, AI Overviews były generowane dla 51,5 proc. reprezentatywnych, rzeczywistych zapytań użytkowników. W takich przypadkach odpowiedź przygotowana przez AI pojawiała się nad organicznymi wynikami wyszukiwania. To oznacza, że dla dużej części zapytań użytkownik najpierw widzi syntetyczną odpowiedź Google, a dopiero później klasyczne linki do stron.
Taki układ wyników może zmieniać zachowanie użytkowników. Nawet jeśli dana strona nadal utrzymuje wysoką pozycję organiczną, jej widoczność wizualna i funkcjonalna może być słabsza niż wcześniej. Użytkownik otrzymuje odpowiedź szybciej, bez konieczności przechodzenia na zewnętrzny serwis, a linki źródłowe stają się uzupełnieniem generatywnego podsumowania.
Z punktu widzenia SEO największe ryzyko może dotyczyć zapytań informacyjnych, poradnikowych, definicyjnych i porównawczych. To interpretacja wynikająca z charakteru AI Overviews: jeśli odpowiedź na pytanie można streścić w kilku akapitach, Google może przejąć znaczną część interakcji już na poziomie strony wyników. Dla serwisów budujących ruch na treściach typu „co to jest”, „jak działa” lub „jak zrobić” oznacza to konieczność uważniejszego monitorowania CTR.
Czytaj również: Google przebudowuje Search pod AI. Agenci zmienią wyszukiwarkę

Google Search, AI Overviews i Gemini wybierają różne źródła
Autorzy badania wskazują, że klasyczne Google Search, AI Overviews i Gemini Flash 2.5 korzystają z wyraźnie różnych zestawów źródeł. Jak podano w pracy, średnie podobieństwo źródeł mierzone miarą Jaccarda wyniosło poniżej 0,2. W praktyce oznacza to niską zbieżność między tym, co pokazuje tradycyjna wyszukiwarka, a tym, z czego korzystają generatywne odpowiedzi.
To ważny wniosek dla właścicieli stron. Wysoka pozycja w klasycznych wynikach Google nie musi automatycznie oznaczać obecności w AI Overview. Strona może być dobrze widoczna w organicznym SERP-ie, ale nie zostać wykorzystana w generatywnej odpowiedzi. Może też działać odwrotna sytuacja: źródło wykorzystane przez AI nie musi być tym samym, które użytkownik zobaczyłby wysoko w tradycyjnych wynikach.
Jak podają autorzy, tradycyjne Google Search częściej sięgało po popularne lub instytucjonalne strony, w tym serwisy rządowe i edukacyjne. Generatywne systemy wyszukiwania częściej wykorzystywały natomiast treści należące do Google. Ten wniosek jest szczególnie istotny w dyskusji o konkurencji w wynikach wyszukiwania, ponieważ pokazuje, że warstwa AI może inaczej rozkładać uwagę między zewnętrznych wydawców a zasoby kontrolowane przez samą platformę.
Czytaj również: Google przebudowuje Search pod AI. Agenci zmienią wyszukiwarkę
Które strony mogą tracić widoczność w AI Overviews?
Badanie nie wskazuje jednej zamkniętej listy kategorii stron, które na pewno tracą widoczność. Pokazuje jednak mechanizmy, które pozwalają określić grupy szczególnie narażone. Największe ryzyko może dotyczyć stron opartych na prostych odpowiedziach informacyjnych, zwłaszcza wtedy, gdy treść nie wnosi własnych danych, doświadczenia, analizy lub przykładów.
Dotyczy to artykułów odpowiadających na pytania typu „co to jest”, „jak działa”, „jak zrobić”, „czy warto”, „najlepsze sposoby” albo „porównanie”. Takie materiały nadal mogą być wartościowe, ale są też stosunkowo łatwe do streszczenia przez AI Overview. Jeśli użytkownik otrzyma wystarczającą odpowiedź bezpośrednio w Google, może nie kliknąć w stronę źródłową, nawet jeśli wcześniej podobne zapytania generowały ruch organiczny.
Mniej podatne na zastąpienie mogą być treści, które zawierają unikalną wartość: autorskie dane, testy, case studies, komentarze ekspertów, doświadczenie praktyczne, lokalny kontekst, analizę konsekwencji albo szczegółowe porównania. To już nie jest tylko kwestia długości tekstu. Znaczenie ma to, czy materiał dostarcza informacji, których AI nie może łatwo odtworzyć na podstawie wielu podobnych źródeł.
Blokowanie crawlera AI może ograniczać obecność w odpowiedziach
Jak podają autorzy badania, strony blokujące crawlera Google AI były znacznie rzadziej przywoływane w AI Overviews, mimo że Google miało dostęp do ich treści. To jeden z bardziej praktycznych wniosków dla wydawców, ponieważ pokazuje możliwy koszt decyzji o ograniczaniu dostępu systemów AI do treści.
Nie oznacza to, że każdy serwis powinien automatycznie udostępniać swoje materiały wszystkim crawlerom AI. Decyzja zależy od modelu biznesowego, rodzaju publikowanych treści i znaczenia ruchu z Google. Inaczej wygląda sytuacja dużego wydawcy, inaczej sklepu internetowego, a jeszcze inaczej eksperckiego bloga firmowego, który wykorzystuje treści do pozyskiwania leadów.
Problem polega na tym, że widoczność w generatywnych wynikach zaczyna działać jako dodatkowa warstwa obecności w Google. Jeśli użytkownicy coraz częściej konsumują odpowiedzi w AI Overview, brak przywołań w tej części wyników może ograniczać rozpoznawalność marki i kontakt z użytkownikiem. To szczególnie ważne w tematach, w których decyzja użytkownika zaczyna się od zapytania informacyjnego.
AI Overviews są mniej stabilne niż klasyczne wyniki
Jak wskazują autorzy badania, AI Overviews są mniej konsekwentne przy dwóch uruchomieniach tego samego zapytania i mniej odporne na drobne zmiany w treści pytania. Oznacza to, że niewielka edycja zapytania może prowadzić do innej odpowiedzi lub innego zestawu źródeł niż wcześniej.
Dla użytkownika ta zmienność może być mało zauważalna, ponieważ odpowiedź nadal może wyglądać spójnie i przekonująco. Dla właścicieli stron oznacza jednak trudniejszy pomiar widoczności. W klasycznym SEO można było śledzić pozycję strony na konkretne frazy. W generatywnej warstwie wyników widoczność może zależeć od wielu wariantów pytania, kontekstu i sposobu sformułowania intencji.
To komplikuje analizę efektów SEO. Monitoring pozycji na pojedyncze słowa kluczowe nie wystarczy, jeśli użytkownicy zadają dłuższe pytania, a Google generuje odpowiedzi konwersacyjne. Coraz większe znaczenie będzie miała analiza grup intencji, obecności marki w odpowiedziach AI, cytowań źródeł, zmian CTR oraz tego, które typy treści są wykorzystywane przez AI Overviews.
Co to oznacza dla wydawców i właścicieli stron?
Dla wydawców AI Overviews oznaczają konieczność ponownego przemyślenia roli treści informacyjnych. Artykuły poradnikowe, definicyjne i edukacyjne nadal są potrzebne, ale nie powinny ograniczać się do powtarzania podstawowych informacji dostępnych w wielu innych miejscach. Jeśli tekst daje odpowiedź, którą AI może łatwo streścić, jego potencjał do generowania kliknięć może być mniejszy.
Większą wartość będą miały materiały, które łączą informację z doświadczeniem. Raporty, testy, autorskie dane, wypowiedzi ekspertów, porównania przygotowane na podstawie praktyki, analiza konsekwencji i konkretne przykłady mogą być trudniejsze do zastąpienia krótką syntezą. W takim modelu treść nie tylko odpowiada na pytanie, ale też pokazuje, dlaczego dane źródło jest warte kliknięcia.
Właściciele stron powinni szczególnie obserwować dane z Google Search Console. Spadek CTR przy stabilnej pozycji może sugerować, że nad wynikami pojawił się blok AI Overview lub inny element SERP-u przejmujący uwagę użytkownika. W takim przypadku problemem nie musi być utrata pozycji organicznej, ale zmiana sposobu prezentacji odpowiedzi w Google.
SEO musi uwzględniać generatywne wyszukiwanie
Badanie pokazuje, że klasyczne SEO i obecność w generatywnych odpowiedziach nie są tym samym. Strona dobrze zoptymalizowana pod tradycyjne wyniki może nie być równie dobrze reprezentowana w AI Overviews. To oznacza, że strategia widoczności powinna obejmować nie tylko ranking, ale także to, czy treść jest zrozumiała, wiarygodna i możliwa do wykorzystania jako źródło w odpowiedzi AI.
Coraz większe znaczenie może mieć struktura treści. Jasne nagłówki, precyzyjne definicje, aktualne dane, autorstwo, źródła, przejrzyste porównania i konkretne przykłady pomagają zarówno użytkownikom, jak i systemom wyszukiwawczym. W generatywnym wyszukiwaniu nie wystarczy obecność słowa kluczowego. Liczy się to, czy treść dostarcza odpowiedzi, którą można uznać za użyteczną i wiarygodną.
Nie oznacza to konieczności pisania wyłącznie „pod AI”. Najsilniejsze treści będą prawdopodobnie te, które dobrze odpowiadają na potrzeby człowieka, a jednocześnie są jednoznaczne dla systemów wyszukiwawczych. W praktyce SEO będzie coraz bliżej pracy redakcyjnej: jasna teza, dobra struktura, sprawdzone źródła, aktualizacja treści i realna wartość dodana.
AI Overviews zmieniają relację między Google a twórcami treści
Autorzy badania zwracają uwagę na szerszy problem: generatywne wyszukiwanie korzysta z treści dostępnych w internecie, ale może prezentować użytkownikowi syntetyczną odpowiedź bez konieczności przechodzenia na stronę źródłową. W pracy pojawia się postulat stworzenia ram przychodowych, które mogłyby wspierać bardziej zrównoważony ekosystem między wydawcami a dostawcami generatywnego wyszukiwania.
To istotny temat, ponieważ jakość odpowiedzi AI zależy od jakości źródeł dostępnych w sieci. Jeśli wydawcy będą tracić ruch i przychody, a ich treści będą nadal wykorzystywane do tworzenia odpowiedzi, pojawi się pytanie o opłacalność produkcji jakościowych materiałów. Problem nie dotyczy wyłącznie dużych mediów, ale także mniejszych serwisów eksperckich, blogów firmowych i stron specjalistycznych.
Google będzie musiało utrzymać równowagę między wygodą użytkownika a interesem podmiotów, które tworzą treści. AI Overviews przyspieszają dostęp do informacji, ale jednocześnie mogą ograniczać liczbę wizyt na stronach źródłowych. To zmienia ekonomię treści w internecie i będzie jednym z najważniejszych tematów dla SEO, wydawców oraz platform wyszukiwawczych.
Podsumowanie: AI Overviews zmieniają zasady widoczności w Google
Nowe badanie pokazuje, że AI Overviews nie są neutralnym dodatkiem do wyników wyszukiwania. Jak podają autorzy, generatywne odpowiedzi pojawiały się dla 51,5 proc. analizowanych reprezentatywnych zapytań i były wyświetlane nad wynikami organicznymi. Badanie wskazuje także, że AI Overviews korzystają z innego zestawu źródeł niż klasyczne Google Search.
Największe ryzyko może dotyczyć treści informacyjnych, prostych poradników, definicji i materiałów, które nie wnoszą wyraźnej wartości własnej. Strony blokujące crawlera Google AI również mogą być rzadziej przywoływane w AI Overviews. Jednocześnie większe znaczenie zyskują treści eksperckie, autorskie, dobrze ustrukturyzowane i trudne do zastąpienia krótką syntezą.
Dla SEO oznacza to konieczność rozszerzenia strategii poza klasyczne pozycje organiczne. Widoczność w Google będzie coraz mocniej zależeć od tego, jak treść funkcjonuje w generatywnej warstwie wyników: czy jest zrozumiała, wiarygodna, cytowalna i przydatna dla użytkownika. AI Overviews nie eliminują SEO, ale przesuwają jego punkt ciężkości z samej pozycji organicznej na obecność w generatywnych odpowiedziach Google.
Źródła:
- arXiv: How Generative AI Disrupts Search
- Forbes: Google AI Overviews Are Eating Your Website Traffic
Dziękujemy za przeczytanie artykułu na Techoteka.pl.
Publikujemy codziennie informacje o sztucznej inteligencji, nowych technologiach, IT oraz rozwoju agentów AI.
Obserwuj nas na Facebooku, aby nie przegapić kolejnych artykułów.



