WhatsApp wreszcie doczeka się funkcji, o którą użytkownicy proszą od lat: natywnego planowania wysyłania wiadomości. Z informacji ujawnionych przez WABetaInfo oraz serwis Neowin wynika, że Meta rozpoczęła prace nad rozwiązaniem, które pozwoli ustawić dokładną datę i godzinę wysyłki wiadomości – bez kombinowania z automatyzacjami czy aplikacjami firm trzecich.
Na czym polega nowa funkcja planowania WhatsApp?
Nowa funkcja planowania wiadomości w WhatsApp ma być maksymalnie prosta – bez ukrytych ustawień, bez automatyzacji w tle, bez kombinowania z dodatkowymi aplikacjami.
Mechanizm działania jest intuicyjny i sprowadza się do czterech kroków:
-
Piszesz wiadomość tak jak zawsze.
-
Wybierasz konkretną datę i godzinę wysyłki.
-
Aplikacja zapisuje ją w kolejce jako zaplanowaną.
-
O wskazanej porze system automatycznie ją wysyła – bez żadnej dodatkowej akcji z Twojej strony.
Całość ma być zintegrowana bezpośrednio w interfejsie czatu. Zaplanowane wiadomości będą widoczne w osobnej sekcji – najprawdopodobniej pod nazwą „Scheduled Messages” lub „Planowanie wiadomości”. Sekcja ta ma znajdować się w ekranie informacji o czacie lub grupie, obok znanych już zakładek takich jak „Media, linki i dokumenty” czy wiadomości oznaczone gwiazdką.
To ważne, bo oznacza, że zaplanowane treści nie „znikną w systemie”. Użytkownik będzie miał nad nimi pełną kontrolę.
Co daje użytkownikowi ta kontrola?
-
Możliwość zmiany terminu wysyłki w dowolnym momencie przed publikacją.
-
Opcję całkowitego usunięcia wiadomości przed jej wysłaniem.
-
Brak jakiegokolwiek powiadomienia po stronie odbiorcy, jeśli wiadomość zostanie skasowana przed dostarczeniem.
To ostatnie jest kluczowe – wiadomość znika, zanim trafi do rozmówcy. Nie pojawi się żadne „ta wiadomość została usunięta”, bo z perspektywy systemu… nigdy nie została wysłana.
Gdzie i kiedy funkcja funkcja planowania wiadomości w WhatsApp będzie dostępna?
Na dziś trzeba studzić emocje. Nowe planowanie wiadomości w WhatsApp znajduje się na bardzo wczesnym etapie rozwoju.
Z przecieków wynika, że:
-
Funkcja została wykryta w testowych kompilacjach aplikacji na iOS.
-
Nie jest jeszcze dostępna publicznie – nawet dla szerokiej grupy beta testerów.
-
Testy obejmują czaty indywidualne (1:1) oraz rozmowy grupowe.
-
Nie ma potwierdzenia wsparcia dla Kanałów.
-
Nie wiadomo, kiedy rozwiązanie trafi na Androida ani do WhatsApp Web.
To oznacza, że mówimy o funkcji „w kodzie”, a nie o wdrożeniu gotowym do użycia. W praktyce może minąć kilka tygodni – albo kilka miesięcy – zanim zobaczymy ją w stabilnej wersji aplikacji.
A jak wygląda to u konkurencji?
Podczas gdy WhatsApp dopiero nadrabia zaległości, inne komunikatory oferują planowanie wiadomości od lat:
-
Telegram umożliwia nie tylko planowanie wysyłki, ale także ustawianie przypomnień i bardziej zaawansowane scenariusze.
-
iMessage w ekosystemie Apple pozwala na podobne rozwiązania, szczególnie w połączeniu z systemowymi automatyzacjami.
Na tym tle WhatsApp przez długi czas pozostawał wyraźnie w tyle – co było zaskakujące, biorąc pod uwagę skalę jego globalnej popularności.
Jeśli Meta wdroży funkcję sprawnie i bez ograniczeń, będzie to raczej domknięcie oczywistej luki niż rewolucja. Ale czasem właśnie takie „spóźnione” aktualizacje mają największy realny wpływ na codzienne korzystanie z aplikacji.
Dlaczego nowa funkcja planowania wiadomości w WhatsAppto jest tak istotna?
Brak natywnego planowania wiadomości w WhatsApp był jedną z najbardziej odczuwalnych luk funkcjonalnych tej aplikacji. I to nie dlatego, że użytkownicy oczekiwali „fajerwerków”. Chodziło o coś bardzo podstawowego – możliwość wysłania wiadomości dokładnie wtedy, kiedy ma to sens.
Do tej pory osoby, które chciały zaplanować wysyłkę, musiały kombinować:
-
tworzyć automatyzacje w aplikacji Skróty na iOS,
-
instalować zewnętrzne aplikacje na Androidzie,
-
korzystać z narzędzi firm trzecich,
-
w niektórych przypadkach ryzykować naruszenie regulaminu usługi.
To były obejścia, a nie rozwiązania systemowe. Działały – ale nie były ani wygodne, ani w pełni bezpieczne.
A co z firmami?
W ekosystemie biznesowym sytuacja wyglądała inaczej. W ramach rozwiązań typu WhatsApp Business planowanie wiadomości istniało – często jako element rozszerzonych, płatnych funkcji. Oznaczało to, że profesjonalni użytkownicy mieli dostęp do narzędzia, które dla zwykłych użytkowników pozostawało poza zasięgiem.
Nowa implementacja ma to zmienić. Planowanie wiadomości ma trafić do wszystkich – bez potrzeby korzystania z wersji biznesowej czy zewnętrznych integracji.
I tu pojawia się szerszy kontekst
Meta coraz wyraźniej sygnalizuje chęć monetyzacji swoich komunikatorów. W przestrzeni medialnej pojawiają się informacje o możliwym modelu abonamentowym w WhatsAppie.
Teoretycznie planowanie wiadomości mogłoby stać się elementem pakietu premium – czymś w rodzaju funkcji „dla zaawansowanych”. Na razie jednak nic nie wskazuje, aby miało być płatne.
Jeśli Meta rzeczywiście udostępni je wszystkim bez dodatkowych opłat, będzie to nie tylko poprawa ergonomii, ale też sygnał, że firma chce wzmocnić podstawową funkcjonalność komunikatora, zanim zacznie mocniej eksperymentować z subskrypcjami.
Czasem najważniejsze aktualizacje to te, które po prostu eliminują codzienne frustracje. A ta należała do najbardziej oczywistych.
Może Cię zainteresować: WhatsApp Web – co to jest i jak działa? Kompletny poradnik 2026
