Amazon poinformował w czwartek o bardzo mocnym kwartale świątecznym. Jednocześnie skala zapowiedzianych wydatków — podobnie jak u innych gigantów technologicznych — zaczyna budzić coraz większy niepokój wśród inwestorów.
🔍 Musisz wiedzieć
-
Amazon planuje wydać 200 mld dolarów w 2026 roku, głównie na centra danych, infrastrukturę chmurową, satelity i technologie związane ze sztuczną inteligencją.
-
Skala inwestycji przekroczyła prognozy Wall Street o 50 mld dolarów, co wywołało nerwową reakcję rynku i spadek kursu akcji spółki o ponad 10%.
-
Amazon dołącza do technologicznego wyścigu zbrojeń w AI, w którym Alphabet planuje wydać do 185 mld dolarów, a Meta nawet 135 mld dolarów rocznie.
-
Kierownictwo Amazona uważa, że zbyt niskie inwestycje w AI byłyby większym błędem niż nadmierne wydatki, mimo obaw o długi okres zwrotu.
-
Boom na sztuczną inteligencję napędza popyt na usługi chmurowe, a klienci wykupują moce obliczeniowe AI natychmiast po ich udostępnieniu.
-
Amazon osiągnął rekordowe przychody – 213,4 mld dolarów w kwartale, choć rosnące koszty mogą obniżyć zyski w kolejnych miesiącach.
-
Inwestycje w AI idą w parze z restrukturyzacją zatrudnienia, obejmującą zamykanie sklepów, zwolnienia w handlu detalicznym i redukcję biurokracji w strukturach korporacyjnych.
Amazon zwiększa inwestycje w sztuczną inteligencję
Amazon ogłosił w czwartek, że w 2026 roku planuje wydać 200 miliardów dolarów na centra danych, satelity oraz inne kluczowe inwestycje infrastrukturalne. Celem jest wzmocnienie pozycji firmy w globalnym wyścigu o dominację w obszarze sztucznej inteligencji.
Kwota ta okazała się o 50 miliardów dolarów wyższa, niż prognozowała Wall Street, i jest kolejnym sygnałem, że największe firmy technologiczne nie zamierzają zwalniać tempa inwestycji w AI.
Giganci technologiczni nie zwalniają mimo obaw rynku
Mimo rosnących obaw inwestorów, że setki miliardów dolarów przeznaczane na centra danych AI mogą zwracać się latami, branża technologiczna konsekwentnie zwiększa nakłady. W tym tygodniu Alphabet, spółka-matka Google’a, zapowiedział wydatki sięgające 185 miliardów dolarów, a Meta poinformowała, że jej wydatki kapitałowe — w dużej mierze związane ze sztuczną inteligencją — mogą osiągnąć 135 miliardów dolarów.
Rynek zareagował nerwowo na plany Amazona. Kurs akcji spółki spadł o ponad 10 procent w handlu posesyjnym.
Inwestorzy coraz bardziej nerwowi
Amazon, mimo bardzo solidnych wyników finansowych, dołączył do grona firm testujących cierpliwość inwestorów. Tydzień wcześniej Microsoft również zaprezentował wyniki lepsze od oczekiwań Wall Street, jednak jego akcje także straciły około 10 procent. Powodem były wyższe od prognoz wydatki kapitałowe oraz wolniejszy, niż oczekiwano, wzrost sprzedaży usług chmurowych.
Liderzy branży są jednak zgodni co do jednego: wydanie zbyt mało na sztuczną inteligencję byłoby znacznie większym błędem niż wydanie zbyt dużo, nawet jeśli łączne roczne nakłady Amazona, Microsoftu, Mety i Google’a przekraczają już pół biliona dolarów.
Podczas rozmowy z analitykami Andy Jassy, dyrektor generalny Amazona, podkreślał, że obecny moment jest historyczny.
To niezwykle wyjątkowa okazja, by trwale zmienić skalę Amazona — powiedział Jassy.
Firma oraz jej konkurenci twierdzą, że wciąż nie dysponują wystarczającą liczbą centrów danych, aby zaspokoić skumulowany popyt na rozwiązania AI. Co więcej, przedsiębiorstwa wdrażające sztuczną inteligencję zwiększają również korzystanie z tradycyjnych usług chmurowych, co napędza inne segmenty działalności.
Nie trzeba być Sherlockiem Holmesem, by zrozumieć, że to AI napędza te zmiany — zauważył John Dinsdale, główny analityk Synergy Research Group.
Wall Street domaga się wyjaśnień
Podczas rozmowy z inwestorami analitycy naciskali na kierownictwo Amazona, by uzasadniło wiarę w opłacalność tak ogromnych inwestycji.
To jest dziś główna debata na rynku. Pomóżcie nam dojść do waszego poziomu pewności — powiedział Mark Mahaney z banku inwestycyjnego Evercore.
Jassy odpowiedział, że moce obliczeniowe AI Amazona są wykupywane natychmiast po udostępnieniu, a klienci przenoszą coraz więcej danych do chmury, aby zasilać systemy oparte na sztucznej inteligencji.
Mamy ogromny wzrost i ogromny popyt — podkreślił, nie odpowiadając jednak wprost na pytanie, czy istnieje granica, po której firma ograniczyłaby wydatki.
Rekordowe wyniki finansowe mimo ogromnych nakładów
Wysokie inwestycje przyćmiły bardzo mocny kwartał Amazona. Firma poinformowała o rekordowej sprzedaży, co pokazuje, że jej działalność chmurowa skutecznie wykorzystała boom na AI, a handel detaliczny poradził sobie w sezonie świątecznym.
Sprzedaż po raz pierwszy przekroczyła 200 miliardów dolarów, osiągając 213,4 miliarda dolarów w ostatnich trzech miesiącach roku — o 14 procent więcej niż rok wcześniej. Zysk wzrósł o 6 procent do 21,2 miliarda dolarów, choć był nieco niższy od oczekiwań analityków.
AI, chipy, robotyka i satelity jako motor wydatków
Jassy wskazał, że za wzrostem inwestycji stoją „silny popyt na istniejące oferty oraz przełomowe możliwości, takie jak sztuczna inteligencja, układy scalone, robotyka i satelity na niskiej orbicie okołoziemskiej”.
Firma ostrzegła jednocześnie, że rosnące koszty obciążą wyniki w bieżącym kwartale. Zysk operacyjny może spaść nawet do 16,5 miliarda dolarów, czyli o około 2 miliardy mniej niż rok wcześniej.
Chmura napędzana przez AI
Segment chmurowy Amazona odnotował 24-procentowy wzrost sprzedaży, osiągając 35,6 miliarda dolarów. Był to najszybszy wzrost od około trzech lat, po okresie, w którym firma początkowo pozostawała w tyle w wyścigu AI.
Amazon intensywnie rozbudowuje centra danych. Pod koniec października otworzył swoje największe centrum w Indianie, które zaczęło obsługiwać firmę AI Anthropic — również wspieraną kapitałowo przez Amazona.
Ogromne inwestycje i kontrast z cięciami w mediach
Amazon wydał ponad 38 miliardów dolarów na inwestycje kapitałowe w jednym kwartale, a roczna suma przekroczyła 128 miliardów dolarów. Środki te trafiły głównie na centra danych, ale także na magazyny i infrastrukturę e-commerce.
Skala inwestycji Amazona kontrastuje z głębokimi cięciami kosztów w „The Washington Post”, należącym do Jeffa Bezosa. Gazeta zwolniła w środę ponad 300 dziennikarzy z około 800-osobowej redakcji.
Handel detaliczny coraz bardziej rentowny
Pomimo obaw o cła i niepewny rynek pracy, wydatki konsumenckie w sezonie świątecznym utrzymały się na wysokim poziomie. Liczba sprzedanych produktów wzrosła o 12 procent, szybciej niż rok wcześniej. W Ameryce Północnej sprzedaż przekroczyła 127 miliardów dolarów.
Najbardziej dochodowe segmenty handlu detalicznego, w tym reklama, nadal rosły. Przychody reklamowe wyniosły 21,3 miliarda dolarów w kwartale.
Cięcia zatrudnienia i restrukturyzacja
Amazon jednocześnie ogranicza koszty operacyjne. Firma zwiększa efektywność magazynów i rozwija handel detaliczny bez zwiększania zatrudnienia. Na koniec roku zatrudniała 1,576 miliona pracowników, o zaledwie 1 procent więcej niż rok wcześniej.
W zeszłym tygodniu Amazon ogłosił zamknięcie sklepów Amazon Go oraz Amazon Fresh, co doprowadziło do zwolnień ponad 7 500 osób. W październiku i styczniu firma zwolniła łącznie 30 000 pracowników korporacyjnych i technologicznych, głównie w celu ograniczenia biurokracji.
Może Cię zainteresować: Sztuczna inteligencja 2026 – jak państwa wykorzystują AI w realnym życiu. Chiny, USA i Europa w nowej erze technologii
Źródło
Artykuł powstał na podstawie publikacji:
Karen Weise, „Amazon’s $200 Billion Spending Plan Raises Stakes in A.I. Race”, The New York Times, 5 lutego 2026.
Treść została przetłumaczona i opracowana redakcyjnie na potrzeby Techoteki.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Śledź techoteka.pl i bądź na bieżąco z nowinkami technologicznymi! Obserwuj nas na Facebooku.
